Co robić w czerwcu? Pomysły na wakacje (i nie tylko)

Czerwiec kojarzy mi się z kojącą zielenią, wycieczkami w góry, przedwakacyjnym spokojem i sielskim odpoczynkiem. Chociaż szkołę skończyłam dobre kilka lat temu, to w czerwcu zawsze zastanawiam się, kiedy jest koniec roku szkolnego (czy też akademickiego).

Dziś przedstawię Wam moje pomysły na to co robić w czerwcu.

Dzień dziecka nie tylko dla dzieci

Niezależnie od tego czy masz dzieci czy nie, warto tego dnia przypomnieć sobie co się lubi. Jeść, robić, czytać dla samej przyjemności. Zrób sobie Dzień Dziecka, to nie musi być 1 czerwca. Rób to co lubisz, jedz to co lubisz, śmiej się z czego chcesz… i ciesz się życiem! 

Piknik z najbliższymi

A jakby tak zamiast zwykłego obiadu, wybrać się na piknik? Zabrać przekąski, kosz i koc piknikowy i delektować się pysznym jedzeniem i czasem spędzonym na łonie natury. Świetny pomysł nie tylko na czerwiec, ale całe wakacje.

Pinkik można połączyć z wypadem w góry. Tak naprawdę, wystarczy dobrze zapakowany plecak i druga osoba.  Warto zabrać ze sobą aparat cyfrowy lub chociaż telefon, aby uwiecznić te chwile.

piknik

Podróże po Polsce

A jakby pojechać do jakiegoś ciekawego miejsca w Polsce? Zastanawiasz się gdzie? Podrzucę Ci kilka pomysłów:

Mierzeja Wiślana

Zrób wakacyjną kawę

Wakacje tuż za rogiem, więc warto przypomnieć sobie smak wakacyjnej kawy. Może być to greckie frappe, kawa po turecku albo coś bardziej szalonego. A jeśli masz w planie zrobić kawę na dworze, pamiętaj, żeby zabrać ze sobą stolik turystyczny.

Przepisy znajdziesz tutaj:

Sprawdź również:  Interwencjonizm i podatki, czyli jak państwo blokuje turystykę

Pierwsze słoiki!

Jeśli zastanawiasz się co można robić w domu, w czerwcu odpowiedź jest jedna.

Tak, dokładnie- pierwsze przetwory i dżemy. Na pewno podziękujecie sobie jesienią, kiedy otworzycie truskawkowy słoik pachnący słońcem. Nawet jeśli nigdy tego nie robiliście- mnie też nikt nie uczył robić przetworów, więc gwarantuję- nie jest to szczególnie trudne.

przetwory

Zacznij uprawiać nowy sport

Kilka lat temu w Los Angeles kupiłam rakietki do tenisa ziemnego. Nigdy wcześniej nie grałam, więc zapisałam się na kurs, a wiosną zaczęłam grać. Nie chodziło mi o dochodzenie do perfekcji, tylko o fajną zabawę i wzmocnienie kondycji.  Nie  był mi potrzebny też strój, po prostu wygodne ubranie i buty do biegania.

tenis

Jaki sport warto zacząć uprawiać? To w sumie zależy tylko od tego, co Cię interesuje i jakie masz możliwości- np. u nas jest kilka darmowych kortów, a zainteresowanie grą niewielkie.

Zrób porządek. Może być w mieszkaniu, może być tylko w jednym pokoju

Czerwiec- czyli początek lata to najlepszy czas na porządki. Wtedy jest sens myć okna (prawie nic już nie pyli, a na pewno nie rzepak i inne żółte pyłki), a porządki w szafie są łatwiejsze, bo zimowe rzeczy raczej się nam nie przydadzą.  Zalet czerwcowych porządków jest wiele. I nie chodzi mi o to, żeby pucować dom przez cały miesiąc, tylko  o samozadowolenie z tego, że mamy czysto.

Zrób dzień warzywno-owocowy (a najlepiej tydzień)

Kilka lat temu na próbę zmieniłam swój jadłospis i odrzuciłam wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Nie jest to nic trudnego, bo w sieci znajdziesz mnóstwo przepisów co jeść bez mięsa, sera czy jajek. Warto spróbować i poznać nowe smaki, potrawy.

A jeśli wydaje Ci się to niemożliwe, możesz zacząć od soków: tych świeżych, kupionych w sklepie lub domowych, które zrobisz za pomocą sokowirówki lub wyciskarki do owoców.

sałatki

Zjedz dużo czereśni

Ja w tym roku postawię na kompoty, chociaż w zeszłym roku robiłam dżemy. Jeśli nie chce Ci się eksperymentować, to po prostu najedz się czereśni. Najlepiej prosto z drzewa!czereśnie

Zacznij zapisywać swoje wydatki i przychody

Na koniec trochę bardziej poważnie. Latem mamy więcej energii i chęci, dlatego moim zdaniem warto spróbować zacząć zapisywać skąd w naszym domu biorą się pieniądze i gdzie się rozchodzą. My taki kalendarz wydatków i przychodów prowadzimy od kilku dobrych lat- zapisujemy je w aplikacji, a na koniec miesiąca przenosimy do excela. Daje to fajne spojrzenie na nasz budżet, możemy zobaczyć czy kupujemy coś zbędnego czy może gospodarujemy tak, jakbyśmy chcieli.

Sprawdź również:  Jaki był 2021? Szczere podsumowanie roku: co się udało, a co poszło nie tak?

Rowerem po Polsce

Czerwiec to jeden z najlepszych miesięcy do jeżdżenia na rowerze, jeśli chodzi o warunki pogodowe. To początek lata, a więc możemy cieszyć się długimi, słonecznymi dniami i umiarkowanymi temperaturami. W porównaniu do lipca i sierpnia, czerwiec oferuje przyjemniejszą temperaturę. To jaki rower wybierzesz (rower damski, męski, miejski…) jest najmniej ważne. Ważne jest to, aby jak najwięcej się ruszać!

Wycieczka w góry

Uwielbiam czerwcowe wypady w góry! Spacer pachnącymi ścieżkami, widoki na zielone pola i przerwy na herbatę gdzieś na szlaku. Nie musi być szczególnie wysoko, chodzi tylko o to, żeby pozachwycać się otaczającą przyrodą i krajobrazem. 

Co zabrać w góry? Odpowiednie buty, strój (np. spodnie trekkingowe) napój, apteczkę, jedzenie. 

Jeśli boisz się, że trafisz na tłumy, polecam Ci Góry Opawskie: tam poza trasą na Biskupią Kopę praktycznie nie ma ludzi!

Srebrna Kopa w Górach Opawskich

Jeśli macie jakieś pomysły na czerwiec- jestem ciekawa Waszych propozycji 😊

Ściskam,

Inne z tej serii:

Co robić w styczniu
Co robić w lutym
Co robić w marcu
Co robić w kwietniu
Co robić w maju
Co robić w lipcu
Co robić w sierpniu
Co robić we wrześniu
Co robić w październiku
Co robić w listopadzie
Co robić w grudniu

[show_post_stars]


Cześć! Mam nadzieję, że podążycie moim szlakiem w podróży. Chętnie oglądam zdjęcia i filmy moich czytelników, dlatego oznaczajcie mnie w mediach społecznościowych:

Instagram: @ewelina.gac

Facebook: @wposzukiwaniukoncaswiata

Noclegi znajdziesz na booking.com


8 KOMENTARZE

  1. Osobiście nie mogę doczekać się otwarcia siłowni. Będę chyba przychodzić codziennie. Ta kwarantanna tak mi dała w kość, że tym bardziej nie wyobrażam już sobie normalnego życia bez sportu.

  2. Ze słoikami muszę jeszcze poczekać, zawsze robię swój dżem jabłkowy z własnych owoców, ale do tego jeszcze długi czas. Za to złapałaś moje oko spisywaniem wydatków 🙂 Przepisywanie na koniec miesiąca może być trochę męczące. Sam tego nie lubię, dlatego sugeruję spisywać je raz dziennie. Budujemy nawyk i znacznie przyspiesza to cały proces. Mi zajmuje to mniej niż 15 minut miesięcznie (liczyłem).

    • Tak, tak zgadzam się z Tobą- my dodajemy na bieżąco, zapisujemy je w aplikacji, a na koniec miesiąca przenosimy do excela- ta część jest głównie po to, żeby widzieć na wykresie jak i co się zmienia (i dlaczego). 15 minut to mega mało, muszę zobaczyć jak to u nas wygląda. Pozdrowienia 🙂

  3. Bardzo fajne pomysły! 🙂 Prowadzę na blogu cykl “kozia dycha”, w którym co miesiąc opisuję 10 rzeczy, które zamierzam zrobić (ale nie mam przymusu) w danym miesiącu. To bardzo fajnie porządkuje i zbiera pomysły w jednym miejscu. 🙂 Pozdrawiam serdecznie z Mazur, Kasia

    • Tak, ja podobnie. Większość robię- np. od maja uczę się niemieckiego, chociaż nie spodziewałam się, że mnie tak to pochłonie. Chętnie zerknę na Twoje pomysły 😀 do usłyszenia Kasiu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj