Co można robić w listopadzie? Lista najlepszych atrakcji i pomysłów na jesień

Niektórzy mówią, że listopad to najsmutniejszy miesiąc w roku. Ja się z nimi nie zgadzam, ale prawdą jest, że listopad zaczyna się dość smutno, bo od Święta Zmarłych. Dni stają się krótsze, zmiana czasu powoduje lekką dezorientację, a my czujemy się po prostu ospali. Mam nadzieję odczarować listopad, dlatego przygotowałam dla Was (chociaż też dla siebie) listę fajnych rzeczy do zrobienia w listopadzie.

1. “Wykorzystaj” dzień św. Marcina

Zaczynając od pysznych rogali, przez festyn w Poznaniu po wyjazd do… innego kraju. Bo dzień świętego Marcina obchodzi się nie tylko w Polsce, ale też w wielu innych krajach również 11 listopada. Co prawda na Węgrzech przypada na 8 i 9 listopada, ale to wyjątek. Jak obchodzi się dzień św. Marcina za granicą? Na przykład, w Czechach pije się młode wino i (podobnie jak w Polsce) zajada gęsinę. Jestem pewna, że krótki wyjazd z okazji święta św. Marcina doda trochę koloru w środku listopada.

Rogal i aromatyczna kawa.

2. Listopad to czas na wspominki

I nie chodzi tylko o 1 czy 2 listopada. Wakacje już dawno się skończyły, ale czy masz przygotowany z nich album? Albo chociaż wywołane zdjęcia? Wiem, że większość ludzi ma z tym spory problem od kiedy wszystko jest dostępne w telefonie, ale uwierzcie- przygotowanie wakacyjnego albumu i powrót do wspomnień będzie świetnym pomysłem.

3. Już teraz zaplanuj coś fajnego na przyszły rok

Przecież w grudniu nie będzie na to czasu: myślimy wtedy o prezentach, pierniczkach, gotowaniu, Mikołajkach, Bożym Narodzeniu i Sylwestrze. Dlatego planowanie kolejnego roku można zacząć w listopadzie, pogrążając się w… marzeniach. O tym gdzie pojedziemy, co będziemy robić, jakie książki czytać czy kiedy zobaczymy się z dawno niewidzianymi bliskimi. Warto to zapisać- do notesu, kalendarza czy gdzieś w telefonie. 

książka Opowieści z końca świata
Listopad ma to do siebie, że to ostatni moment na kolorowe drzewa.

4. Jeszcze w listopadzie wypisz kartki Bożonarodzeniowe

Od kilku lat wypisuję kartki świąteczne najpóźniej w listopadzie. W grudniu jest dla mnie za późno i czuję presję czasu. Staram się nie tylko wypisać, ale też zrobić kartki własnoręcznie. Poza tym, moja kaligrafia nie jest zbyt czytelna i wypisanie choćby jednej kartki zajmuje mi dość dużo czasu. 😊

  1. Zwiedzaj Polskę

Początek listopada jest jeszcze kolorowy, a zwiedzających nie ma tylu co w sezonie.  A nawet, w niektórych miejscach jest już praktycznie… pusto. Zaczynając od morza, które jesienią nie jest zbyt popularne, przez większość polskich miast (nie licząc Krakowa, Gdańska i Wrocławia) aż po południową część kraju. W górach nawet pod koniec miesiąca będziemy mogli liczyć na magiczne mgły i chmury. Warto przy tym pamiętać, żeby przygotować się na każdą ewentualność- w niektórych miejscach będzie już wtedy śnieg!

Jeśli nie masz możliwości wyjazdu w góry- spacery w jesiennej aurze też będą cudowne!

6. A jeśli naprawdę brakuje Ci słońca- zarezerwuj bilet lotniczy!

Jeśli nie masz już urlopu- to przecież w weekend można polecieć choćby do Włoch i… wrócić. Pogoda na południu nadal dopisuje, a tanie bilety lotnicze przecież nie zniknęły z rynku! Dlatego w tym roku z końcem listopada lecimy na Teneryfę i mam nadzieję, że naładujemy nasze słoneczne baterie przed długą zimą. 🙂

Czytaj również:  Nie mów mi co mam robić!
Tak o tej porze jest na sąsiedniej wyspie- Gran Canarii.

7. Sauna- przyjemność, która poprawi nie tylko zdrowie

Nie ma co ukrywać- sauna jest zbawienna na niezliczoną ilość dolegliwości, ale też na… samopoczucie. Dlatego warto wybrać się tam właśnie późną jesienią (i kontynuować zimą!). Jeśli nie lubicie sauny fińskiej- jest parowa, na podczerwień i wiele innych. Zdecydowanie warto- choćby spróbować.

Moim zdaniem listopad to czas przede wszystkim… dla siebie. Żeby odpocząć i naładować baterie przed grudniowymi spotkaniami. Dlatego życzę Wam wszystkiego dobrego na nadchodzący miesiąc. Pamiętajcie o tym, żeby dbać nie tylko o innych.

PS. Lista na grudzień dostępna będzie 30 listopada. Czekacie?

4 KOMENTARZE

  1. Dopiero co trafiłam na Twojego bloga, ale tak- czekam na kolejny wpis i pomysły na grudzień. Zawsze to jakaś dodatkowa garść pomysłów na przetrwanie tych trudniejszych miesięcy w roku. Idę szperać dalej w poszukiwaniu jakichś podróżniczych rad 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here