Jak wygląda życie w Finlandii? Opowiada Natalia @wswoimzywiole

Jeśli zastanawialiście się, jak żyje się w Finlandii i czy warto się tam przeprowadzić, z pomocą przychodzi Natalia, która pracuje i mieszka w Finlandii od kilku lat. Dziś odpowie na najczęstsze pytania związane z emigracją do Finlandii, przedstawi dobre strony i minusy mieszkania w tym niezwykłym kraju.

Jak mieszka się w Finlandii? Na co warto się przygotować przed wyjazdem do Kraju Tysiąca Jezior? Czym różni się praca w Polsce od tej w Finlandii czy w Singapurze, gdzie  Natalia do tej pory pracowała.

Pytania i odpowiedzi znajdziecie poniżej, a namiary na Natalię i jej bloga W swoim żywiole zostawiłam dla Was w ostatnim akapicie!

Jak to się stało, że przeprowadziłaś się do Finlandii?

Dobre pytanie. Moja historia związana z Krajem Tysiąca Jezior jest dość skomplikowana i rozpoczęła się dawno temu, kiedy to wymyśliłam sobie, że fajnie byłoby zacząć uczyć się jakiegoś „nietypowego” języka. Mój wybór padł na fiński, który wydał mi się dziwny i tajemniczy, podobnie jak sama Finlandia. Później wyjechałam do Finlandii na wymianę studencką i mimo że był to fajny czas i wtedy też zaprzyjaźniłam się z moim przyszłym mężem (Polakiem), to jednak wyjazd ten zdecydowanie osłabił moją fascynację tym krajem. Finlandia wydała mi się ponura i obca, dlatego nie byłam zachwycona, gdy mój (już wtedy) chłopak po studiach wyjechał tam robić doktorat. Po kilku latach zdecydowałam się w końcu rzucić pracę w Polsce i do niego dołączyć, jednak Finlandia nie chciała mnie przygarnąć. Po roku bezskutecznego szukania pracy poddałam się i zamiast w Finlandii, pracę znalazłam – ku mojemu zaskoczeniu – w Singapurze. O Azji Płd.-Wsch. wiedziałam niewiele i niespodziewana okazja wyjazdu w te rejony mnie przerażała, ale żądza przygód i zmęczenie sytuacją w Finlandii wygrały. W Azji spędziliśmy kilka ciekawych i ekscytujących lat, chociaż bardzo szybko zorientowaliśmy się, że na dłuższą metę nie jest to miejsce dla nas. Zaczęłam tęsknić za „bezludną”, cichą i zieloną Finlandią, więc kiedy pojawiła się opcja powrotu do tego kraju, nie wahałam się długo, mimo że bałam się „powtórki z rozrywki”, czyli braku pracy. Na szczęście czarne wizje się nie sprawdziły, tym razem wszystko się szybko ułożyło, a ja jeszcze bardziej doceniłam zalety życia w Finlandii. Nie wiem, jak dalej potoczą się nasze losy, ale na razie nie planujemy się stąd wyprowadzać.

Praca w Finlandii. Czym się różni praca w Finlandii od tej w Polsce?

Pracowałam w trzech różnych krajach: Polsce, Singapurze i Finlandii, i bez wahania mogę powiedzieć, że warunki pracy w Finlandii są najbardziej komfortowe. Ludzie tutaj bardzo dbają o prawa pracownika i tak zwany work–life balance. Wszystko jest uregulowane, urlopu jest dużo, komfort pracownika to priorytet, a ludzie się wzajemnie szanują, nie patrzą na siebie z góry, wspierają się i sobie ufają. Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, kto ma inne czy gorsze doświadczenia, wszędzie na świecie trafić można na trudnych współpracowników, ale myślę, że będą to raczej wyjątki. Szczerze mówiąc, gdy zaczęłam pracować w Finlandii, nie mogłam się na początku odnaleźć. Mimo że lubiłam swoją pracę w Singapurze, to Finlandia okazała się zupełnie innym światem; innym też w porównaniu z Polską. Jeśli chodzi o moje własne doświadczenia, to mam wrażenie, że bardziej niż na efektach, skupiamy się w pracy na tym, żeby wszystkim dobrze się pracowało. Gdy ktoś popełni błąd (co w laboratorium zdarza się regularnie), nie ma jakiegokolwiek dociekania czy obwiniania, nawet jeśli taki błąd pociąga za sobą dużo dodatkowej pracy dla całej grupy. Każdy, niezależnie od stanowiska, zawsze jest z taką samą uwagą wysłuchiwany. Zdarzało mi się słyszeć pracownika krytykującego szefa, za co ten ostatni dziękował (Finowie są dość zamknięci, ale potrafią być bezpośredni). Wszystko dzieje się wolno i każda decyzja czy sprawa musi być przemyślana i przedyskutowana, co akurat może irytować (czasami mam wrażenie, że tracimy niepotrzebnie czas). Do tego trzeba dodać brak szeroko pojętej dyskryminacji.

Sprawdź również:  Barbados - jak się tam żyje? Opowiada Monika Potaczek @dotrzechrazyskora

Jak wygląda życie w Finlandii?

Życie w Finlandii jest spokojne i dość beztroskie. Nie bez powodu Finowie wygrywają rankingi na najszczęśliwszy naród na świecie. Szczęście w tym wypadku oznacza brak zmartwień. Bezpieczeństwo, dobrze funkcjonująca służba zdrowia, edukacja na wysokim poziomie, otaczająca piękna przyroda, mentalność ludzi, o których jeszcze będziemy mówić – to tylko przykłady czynników, które sprawiają, że żyje się tu dobrze. Jest to także dobre miejsce na powiększenie rodziny. Rzecz jasna zawsze znajdą się jakieś powody do marudzenia; ja sama czasami narzekam, że życie w Finlandii bywa nieco nudne, a pogoda nie rozpieszcza, ale ogólny bilans wypada zdecydowanie na plus. Cieszę się także, że tutaj przyszło mi żyć w czasie kryzysu pandemicznego –  Finlandia od początku dobrze radziła sobie z tą sytuacją i nie mieliśmy wielu restrykcji.

Co najbardziej podoba Ci się w Finlandii? Czy są rzeczy, zwyczaje, które przeniosłaś do swojego życia?

Co podoba mi się tutaj najbardziej, to spokój, o którym już wspominałam. W Finlandii udało mi się trochę wyciszyć, co chyba było mi potrzebne po kilku latach mieszkania w Azji. Fajne jest to, że nie trzeba daleko jechać, żeby znaleźć się w otoczeniu lasów i jezior, z daleka od ludzi. W lasach nie ma śmieci, a woda jest bardzo czysta. Bardzo cenię sobie także uczciwość i tolerancyjność Finów. Jeśli chodzi o zwyczaje, które od nich przejęłam, to na przykład lubię wyskoczyć do lasu na spacer i obiad – w fińskich lasach są ogólnodostępne grille i miejsca na ogniska z przygotowanym drewnem. Poza tym Finlandia uczy mnie cierpliwości, mam wrażenie, że tutaj nikt się nie spieszy i na wszystko jest czas.

Przeprowadzka do Finlandii. Co warto wiedzieć przed?

Nie każdy polubi Finlandię. Mimo olbrzymiej ilości zalet tego kraju, nie wszyscy obcokrajowcy czują się tutaj jak w domu. Być może warto przyjechać do Finlandii na jakiś czas i „zbadać teren”. Najlepiej znaleźć pracę przed przeprowadzką, szczególnie jeśli nie mamy innej możliwości uzyskaniu fińskiego numeru „pesel”. Bez tego numeru ciężko będzie tutaj funkcjonować, jeśli chodzi o jakiekolwiek formalności, ubezpieczenie, wynajem mieszkania, banki i tak dalej.

Język fiński. Czy nauczenie się języka jest bardzo trudne, czy może nie trzeba mówić po fińsku, bo angielski zna każdy?

Fiński jest trudny, ale rzeczywiście bez znajomości tego języka, można tutaj sobie dobrze radzić. Znam sporo osób, które mieszkają w Finlandii od lat i nadal nie opanowały fińskiego (ja zresztą też jeszcze nie). Natomiast to, czy znajdziemy pracę, nie znając fińskiego, na pewno zależy od branży. Większy wybór ofert zdecydowanie mają osoby posługujące się biegle tym językiem. Co ciekawe, w Finlandii oficjalnym językiem jest również szwedzki i są tutaj rejony, gdzie jest to język dominujący.

Jacy są Finowie? Faktycznie nie jest łatwo się do nich zbliżyć?

To prawda, że Finowie – ogólnie rzecz biorąc – są raczej zdystansowani i zazwyczaj dość małomówni. Bywało, że zastanawiałam się w pracy, czy ktoś nie ma mi czegoś za złe, bo wydaje się być oschły, ale w końcu zrozumiałam, że moi współpracownicy po prostu tacy są. Kwestia przyzwyczajenia. Z drugiej strony Finowie są pomocni, mili i mają fajne poczucie humoru. Nie ma zatem się co zrażać pierwszym wrażeniem. Jak już wspomniałam, bardzo podoba mi się to, że są uczciwi, tolerancyjni, nie wtrącają się w sprawy innych, nie patrzą na innych z góry i dbają o przyrodę. Lubię Finów, chociaż czasem brakuje mi polskiej spontaniczności.

Jakie są minusy życia w Finlandii? Które rzeczy w Finlandii są denerwujące?

Jeśli chodzi o mnie, to najbardziej w Finlandii uprzykrzają mi życie pogoda i wiosenna alergia, ale czymże są takie niedogodności na tle wszystkich plusów życia tutaj…? Nie mam też pozytywnych doświadczeń, jeśli chodzi o fińskich fachowców i robotników, no i od wielu lat czekam, aż w Finlandii będzie można kupić dobrą kiełbasę, he, he.

Sprawdź również:  Życie w Szkocji. Jak mieszka się w Szkocji - opowiadają @wieczniewolni

Czy jest coś, co Cię w Finlandii zaskoczyło?

Mnóstwo rzeczy! Chociażby popularność sauny (sauna jako element małych mieszkań czy wyjścia do sauny na wyjazdach integracyjnych; ja sama mam saunę w mieszkaniu, mimo że raczej nie korzystam), picie mleka do obiadu (na przykład do ryby albo grochówki), brak klamek w wielu drzwiach i oknach, popularność karaoke, nieużywanie gąbek do mycia naczyń, a to tylko kilka przykładów, które jako pierwsze przyszły mi do głowy. Finlandia to w pewnym sensie egzotyczny kraj i nadal wiele rzeczy mnie tutaj zdumiewa.

Kuchnia fińska. Czego warto spróbować w Finlandii?

Sztandarowe przykłady produktów fińskiej kuchni, które moim zdaniem smakują dobrze, to na przykład smażony renifer podawany z purée i borówkami, „trzeszczący” w zębach ser (juustoleipä) z dodatkiem dżemu z moroszki (maliny nordyckiej), karelskie „pierogi” (ciasto z mąki żytniej wypełnione nadzieniem najczęściej ryżowym i podawane z pastą jajeczną) czy smażone sielawy (muikku). Jeśli chodzi o bardziej kontrowersyjne pozycje, to na pewno zaliczają się do nich salmiakki (lukrecje z dodatkiem chlorku amonu) lub mämmi (tradycyjny wielkanocny deser, który moim zdaniem smakuje gorzej, niż wygląda, a wygląda… średnio). Będąc tutaj, nie sposób też nie spróbować fińskiego żytniego chleba, który często ma kształt koła z dziurą.

Atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca w Finlandii – co polecasz?

Moim zdaniem do Finlandii warto przyjechać dla przyrody, spokoju i braku turystów. Helsinki, Turku czy mniejsze miejscowości, które dzięki kolorowym drewnianym domkom potrafią być bardzo urokliwe (na przykład Porvoo, Rauma) też zasługują na uwagę, ale nie ma co się nastawiać na spektakularne atrakcje. Dzieci na pewno zainteresuje „prawdziwy” dom muminków w Naantali czy wizyta u Świętego Mikołaja w Rovaniemi. Ja najbardziej lubię Finlandię latem (szczególnie fińską Laponię!), ale zimą ten kraj też ma wiele do zaoferowania – zimowe sporty, piękne widoki, psie i reniferowe zaprzęgi, a wyjątkowym szczęściarzom – niesamowite zorze polarne.

Pogoda w Finlandii. Czy możesz rozwiać najpopularniejsze mity?

Obawiam się, że nie jestem osobą, która potrafi cokolwiek rozwiać. Fińska aura może dać się mocno we znaki, szczególnie ciemna, zimna i mokra jesień. Ostatnimi czasy temperatury na świecie rosną, więc fińskie lato staje się cieplejsze, ale generalnie trzeba być przygotowanym na to, że lato w Finlandii może być zimne, deszczowe i krótkie. Fajne latem są bardzo długie dni, a na północy dzień polarny. Zima może być piękna, ale gdy śnieg pada w maju, można mieć jej po dziurki w nosie. Ja lubię klimat tropikalny i chyba nigdy do końca nie przyzwyczaję się do fińskiej pogody, ale nie można mieć wszystkiego…

Jak się żyje w Finlandii? Namiary na Natalię

Chcesz dowiedzieć się więcej o Natalii życiu w Finlandii?

Tu znajdziesz bloga Natalii W swoim żywiole

Oraz jej Instagram: @wswoimzywiole

Kolejne rozmowy z inspirującymi podróżnikami i podróżniczkami- już niedługo. Jeśli macie swoje typy, piszcie w komentarzach. 

Inne z tej serii:

4 KOMENTARZE

    • To prawda – rozmowa niesamowita. Uwielbiam słuchać/ czytać jak ktoś opowiada o swoich doświadczeniach a Natalia robi to naprawdę nieźle 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here