Przeprowadzka do Warszawy- czy było warto?

Do Warszawy przeprowadziliśmy się 3 miesiące temu. Wcześniej mieszkaliśmy kilka lat na wsi na południu Polski, jeszcze wcześniej- na Węgrzech, w Szekesfehervar. Jeszcze wcześniej- w czeskiej Pradze. I chociaż kiedyś pomyślałam, że fajnie byłoby spróbować życia w stolicy, to na lata o tym zapomniałam.

I tak się złożyło, że we wrześniu 2020 roku zamieszkaliśmy w Warszawie. Dzisiaj opowiem o tym, co może się przydać tym, którzy zastanawiają się nad przeprowadzką. Ale też o swoich odczuciach względem miasta i po prostu o tym, jak mi się mieszka w Warszawie.

Jak się mieszka w Warszawie?

Myślę, że w 2020 roku przeprowadzka nie wnosi aż tyle zmian, jak choćby rok wcześniej. Powód jest jasny- nie chodzi się do restauracji, wiele miejsc jest zamkniętych i możliwość spotkań mocno ograniczona. Niemniej, jest to nadal spora zmiana w życiu, poza tym zmiana perspektywy, czyli rzecz, którą uwielbiam, bo można nabrać dzięki temu dystansu. Do siebie, innych, życia.

A o tym jak się mieszka w Warszawie opowiadałam częściowo w podcaście, który znajdziecie w kategorii podcast podróżniczy. Mówiłam o tym jak szukaliśmy mieszkania, dlaczego zamieszkaliśmy na Ursusie czy co było dla mnie najtrudniejsze w przeprowadzce do dużego miasta.

Jak się żyje w Warszawie? Wygodnie, bo wszystko można zamówić do domu. Ciekawie, bo jest tyle do zobaczenia. Smacznie, bo można spróbować kuchni z różnych zakątków świata. A poza tym fajnie, bo jest o wiele więcej perspektyw zawodowych.

Pałac Kultury Warszawa

Czy lubię Warszawę?

Lubię! Ogólnie z miast Polski, do życia lubię te „szerokie”, jak Łódź czy Warszawa. Oczywiście, uwielbiam moje kochane Opole, ale korki są niewspółmierne do jego wielkości.

Niemniej, pamiętam, jak przyjechałam do Warszawy z moim dawnym chłopakiem na objazdówkę. Wtedy stolica mocno mnie przytłoczyła. Od tego czasu minęło ponad 10 lat i w Warszawie byłam wiele razy- czasem bardziej „służbowo”, czasem na weekend, czasem w odwiedzinach. I polubiłam to miasto.

Niemniej, nadal powoli przyzwyczajam się do miejskiego gwaru, bo kilka lat na wsi trochę mnie „wyobcowało”.

Co można robić w Warszawie?

Rzeczy jest tak dużo, że z początku było to dla mnie najtrudniejsze. Na co się zdecydować- wyjście na miasto, do restauracji, do parku czy do muzeum? Teraz tego problemu nie ma, bo wszystko jest pozamykane, ale przez pierwszy miesiąc miałam co robić.

Na przykład, poszłam na spotkanie autorskie Katarzyny Nosowskiej, kiedy wydała nową książkę. Co prawda, jej nie kupiłam, ale wybrałam się z koleżanką. Było fajnie, naprawdę, ale trochę za dużo proseco i po 4 karafce poprosiłam o dedykację dla Gosi. No i kolejny plus- fajnie być anonimową w mieście, bo przynajmniej nikt mnie tu nie zna. Albo tak mi się wydaje 😊

Więcej o Warszawie i atrakcjach np. tutaj Warszawa: atrakcje i ciekawe miejsca, które warto zobaczyć

Tu akurat już nie Warszawa, tylko Kampinoski Park Narodowy

Która dzielnica w Warszawie jest najlepsza do życia?

Tak naprawdę to zależy od tego, czego oczekujemy od naszej codzienności. Miejskiej atmosfery, nowoczesnych budynków, poczucia „elitarności”, klimatu ze „starej Warszawy” czy może poczucia, że jesteśmy w małym miasteczku?

Pierwsze mieszkanie znaleźliśmy na Ochocie- w zwykłym bloku, zamieszkanym w większości przez starsze panie. Starszych ludzi było tam tyle, że zastanawiałam się nad przemijaniem, końcem życia i śmiercią. I chociaż Ochota kryje o wiele więcej, bo jest najbardziej zaludnioną dzielnicą Warszawy, to wiem, że wolę mieszkać gdzieś indziej. Bo po prostu nie lubię tłumów i wolę mniej zaludnione tereny.

Poza dzielnicą ważne jest po prostu miejsce, bo dzielnice miasta są po prostu duże. 😊

Poza tym, warto zwrócić uwagę na komunikację- u nas liczyło się, żeby szybko wyjechać z Warszawy w stronę Radomia. No i tak wylądowaliśmy na Ursusie, który może nie brzmi prestiżowo, ale jest spokojny (przynajmniej w naszej okolicy), fajny i co ważne- mamy ogródek.

A kiedy w Warszawie pada śnieg, jest równie pięknie!

Co mi się nie podoba w Warszawie?

Zdecydowanie, pogoda! Kiedy na Opolszczyźnie, gdzie wcześniej mieszkałam słońce świeciło przez tydzień, w Warszawie w tym samym czasie było pochmurnie, a dokładniej mówiąc: było tak ciemno, że zastanawiałam się czy to jeszcze Polska. Jednak opolskie, podobnie jak dolnośląskie leży na południu kraju, więc pewnie dla osób z innych części kraju Warszawa będzie podobna pod względem pogodowym 😊

Czy warto zamieszkać w Warszawie?

Jeśli się nad tym zastanawiasz, pewnie, że warto! Nigdy się nie dowiesz, jeśli nie spróbujesz. Ja przeprowadziłam się „na próbę” i jest po prostu fajnie. Po trzech miesiącach jestem zadowolona, a uwierz- mnie nie tak łatwo zadowolić (patrz: Życie na Węgrzech , a o Grecji już nie wspomnę). Za to odpowiem:

Dlaczego nie nadaję się do życia w stolicy?

To pytanie jest nieprzypadkowe, bo ilość moich fobii (w tym jazda schodami do metra, czekanie na metro i wysiadanie z metra) zdecydowanie utrudnia życie. Bez metra da się żyć, zresztą na Ursusie mamy kolej miejską, ale nie zawsze mam ochotę z niej korzystać (patrz: schody i wpis Fobia: moja największa nieprzyjaciółka). 

I zamiast walczyć z tym, co mnie przeraża postanowiłam po prostu odpuścić. Staram się korzystać z autobusu, tramwaju lub z taksówki. Więc jeśli masz podobnie, nie martw się. Przeprowadzka nas zmienia, często na lepsze 😊 kiedy mieszkałam w Mersin w Turcji musiałam robić wiele rzeczy, o których bym siebie nie posądzała, np. przebiegałam przez 4 pasmową ulicę biegnąc na przystanek.

Więcej o przeprowadzkach tutaj: Krok po kroku: przeprowadzka za granicę

Zrobiłam wszystkie nagłówki w formie pytań, żebyście mogli trafić do mnie i w razie potrzeby spytać czy coś się zmieniło. A może traficie tu za kilka miesięcy czy lat. Ciekawa jestem czy nadal będę w Warszawie.

[show_post_stars]

5 KOMENTARZE

  1. Warszawa to moje miasto, tu sie urodziłam i spędziłam prawie dwadzieścia lat. Mam tutaj tyle wspomnień, wzruszeń, szczegolnie w Śródmieściu, gdzie miała miejsce tamtejsza większa część mojego życia. Warszawa bardzo sie zmienia, ale przyjeżdżam regularnie, te zmiany już mnie nie zaskakują. Martwi mnie natomiast zanieczyszczenie atmosferyczne, szczegolnie ze względu na dzieci. Często tęsknię za Warszawa. A może za przeszłością i dzieciństwem? Po prostu nostalgia ☺. Pozdrawiam serdecznie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here