Tureckie komedie, które warto zobaczyć.

20 filmowych propozycji

tureckie filmy

Turecka kinematografia kojarzy się przede wszystkim z ckliwymi telenowelami. Dziś nie będę Was przekonywać do tego rodzaju produkcji, tylko skupię się na tureckich komediach. Będą komedie różnego rodzaju: czasem przeplatające się z zaskakującymi historiami, w stylu komediodramatów, choć najczęściej będą to komedie z poczuciem humoru, o których większość z nas Turków by nie posądzała. Sama byłam zaskoczona, że w Turcji mogły powstać komedie, które zobaczyć mogą tylko osoby z wielkim dystansem do siebie i otaczającego nas świata. Wyśmiewa się na nich zarówno biednych, jak i bogatych, a nawet… imamów.

Ważne! Jak zwykle, wszystkie filmy sprawdziłam na własnej skórze.

Szwagier Aykut (tur. Aykut Enişte)- jedna z najzabawniejszych komedii

Na Szwagra Aykuta trafiłam całkiem przypadkiem, ale już zupełnie nieprzypadkowo trafił do grona moich ulubionych komedii. Tydzień przed ślubem, sklep Aykuta zostaje obrabowany, a on zostaje bez grosza. Pomóc mu może jedynie agentka ubezpieczeniowa, która zrobi to pod jednym warunkiem. Będzie udawał jej chłopaka przed jej rodziną. Nie chcę zdradzać za wiele, ale w grę wchodzi prostolinijność Aykuta, chciwość przyszłej małżonki i… miłość. To zdecydowanie jedna z moich ulubionych komedii.

W rodzinie (tur. Aile Arasinda)

Fikret zostaje wyrzucony przez żonę, poza tym jest bankrutem. Solmaz to piosenkarka, która nigdy nie wyszła za mąż, ale ma córkę. Poznają się przypadkiem i choć wszystko ich dzieli, to łączy samotność i sytuacja: Fikret wynajmuje mieszkanie w tym samym domu co Solmaz. Nie wiem co mam napisać o tym filmie, poza tym, że warto go zobaczyć. Dla śmiechu, łez (wzruszenia) i poczucia nadziei, że wszystko będzie dobrze. W bonusie: wyprawa do Adany.

Eyyvah Eyvah- jeśli chcesz się pośmiać do utraty tchu

Hüseyin mieszka z dziadkami w małej wiosce na wybrzeżu Turcji. Uwielbia grać na klarnecie i wiedzie spokojne życie, grając w zespole i marząc o pięknej lekarce. Jednak pewnego dnia dowiaduje się, że był okłamywany zarówno przez nieżyjącą już mamę, ale też babcię. Aby rozwikłać sekret swojego pochodzenia, musi pojechać do Stambułu. Tam zaczynają się jego przygody, gdzie poznaje piosenkarkę Firuzan, która wiedzie bardziej skomplikowane życie…

Uwaga! Eyyvah Eyvah doczekał się kontynuacji, którą polecam, zarówno w części II, jak i III.

Co było to było (tur. Olanlar Oldu)- romantyzm w komediowym wydaniu

Ta turecka komedia romantyczna jest zdecydowanie urocza. Zafer to żeglarz mieszkający ze swoją matką (Döndü) w nadmorskiej wiosce. Niedawno rozstał się ze swoją dziewczyną Mehtap, której ojciec jest również żeglarzem. Döndü i jej przyjaciółka próbują pomóc Zaferowi założyć własną rodzinę, w czasie, kiedy na wycieczkę łodzią zabiera znaną i utalentowaną aktorkę, Asli. Poznanie Asli komplikuje sytuację i życie uczuciowe Zafera…

Kobieta urząd (tur. Hükümet Kadin)

Pewnego dnia burmistrz miasteczka Midyat traci życie w wypadku samochodowym. Jego żona Xate podejmuje się zastępstwa. Problem jest taki, że tej pory zajmowała się głównie domem i (już) dorosłą ósemką dzieci. Nie umie czytać i pisać, a o polityce wie mniej, niż można się spodziewać. Kobieta urząd to nie jest jedna z głupich komedii, bo chyba najbardziej z wszystkich wymienionych daje do myślenia. Ciekawostka: akcja dzieje się w miasteczku Midyat, niedaleko Mardin (wschód Turcji).

Osman pazarlama

Osman chciałby nazywać się wielkim przedsiębiorcą, ale wszystkie jego biznesy są po prostu… nieudane. Zaczynając od mniej kreatywnych, po podgrzewany dywanik do modlitw. Osman nie tylko nie traci nadziei, ale też odtrąca jedyną zainteresowaną nim osobę.  Sam goni niespełnioną miłość. Czy Osman zbije karierę i ożeni się z wymarzoną kandydatką, czy może rzuci marzenia i pójdzie do normalnej pracy?

Jesteś moim celem (tur. Hedefim Sensin)

Sprzedawca cigköfte (czyli tureckich surowych kotlecików) jest świadkiem strzelaniny. Ze strachu przed mafią, [akuje się i ucieka z ukochanego Stambułu. Przybywa na wyspę Gökçeada, ale nie wie, że mafia depcze mu po piętach. Na domiar wszystkiego, Zekeriya powoli zakochuje się w pięknej Leyli. Co może wyjść z takiej mieszanki? Kupa śmiechu, no i chyba każdy będzie szukał przepisu na prawdziwe cigköfte.

Recep Ivedik- komedia dla ludzi z dystansem

Recep Ivedik to opowieść o Turku, który jest niezwykle… bezpośredni. Mówi co myśli, nawet jeśli tego nie wypada. Jest też wulgarny i nieprzyjemny, ale za to obdarzony wielkim sercem. Komedia o Recepie Ivediku doczekała się swojej kontynuacji już kilka razy, a każda część opowiada o przygodach w innych okolicznościach: raz w hotelu w Antalyi, raz na Malediwach, innym razem w Macedonii. Łącznie możemy zaśmiewać się 6 razy 😊 Co wyróżnia Recepa Ivedika? Na pewno to, że jeździ znanym nam, Maluchem- Fiatem 126p.

Ważne! Film może nie spodobać się wrażliwym, momentami jest powiedziałabym- ordynarny.

Niyazi Gül Dörtnala

Niyazi jest niezwykłym weterynarzem, który od dziecka interesował się zwierzętami. Mieszka sam, ale otaczają go przyjaciele i asystentka, której on zdaje się nie zauważać. Od lat szuka specjalnego eliksiru dla zwierząt, niestety bezskutecznie. Okazuje się łakomym kąskiem dla tych, którzy chcą wygrać w wyścigu koni. Stawka jest większa niż jedno życie.

Çarsi Pazar

Kahraman to prosty mężczyzna, właściciel łaźni tureckiej, odziedziczonej po jego pradziadkach. Pewnego dnia bogaty konstruktor Tuncay chce zburzyć łaźnię i rynek, w którym się znajduje, i zbudować na ich miejscu centrum handlowe. Fryzjer Cemil przekonuje rzemieślników, żeby natychmiast rozpocząć rozbiórkę. Kahraman próbuje mu się sprzeciwić, ale nie ma ani pieniędzy, ani pomysłu jak to zrobić. Z pomocą przychodzi mu nowa nauczycielka. Ciekawostka! Akcja dzieje się w miasteczku Tokat.

Najlepsze tureckie komedie

Z polecanych przez Was (moich czytelników) nie udało mi się jeszcze zobaczyć kilku:

  • Ay lav yu (wraz z kontynuacją)
  • Olumu duyna
  • Ask tesadurferi sever
  • Trylogia G.O.R.A.

To oczywiście nie są wszystkie tureckie komedie, które warto zobaczyć. 😊 Poza tym nie ma co ukrywać, że nie podobały mi się niektóre tureckie filmy. Do tych, których nie byłam w stanie oglądnąć w całości należą:

  • Cok film harektler bunlar
  • Kayhan
  • Celal ile Cerern nie był słaby, ale nie zobaczyłam go w całości. Niemniej, jest to lekka komedia, która może się Wam spodobać.

Niezaprzeczalnym plusem tureckich filmów jest to, że nigdy się nie jest pewny czy skończy się on w amerykańskim stylu “i żyli długo i szczęśliwie”. Czasem nie ma sprawiedliwości, co dodaje im realizmu. Co prawda, nowsze produkcje są łatwiejsze do przewidzenia, ale humor jest na podobnym poziomie.

Jakie tureckie komedie oglądaliście?  Dajcie znać.

Oceń ten artykuł

Ocen: Tureckie komedie, które warto zobaczyć.

Oceń
Ocena 4.8/5 na podstawie 13 ocen

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here