Francuskie filmy, które rozbawią Cię do łez. Moje TOP 10.

źródło: pixabay

Jestem wielką fanką francuskich komedii. Co prawda, kiedyś nie rozumiałam tego poczucia humoru, ale dziś wiem, że nawet najgorszy dzień skończy się dobrze właśnie przy francuskim filmie.

Niemal każdy zna klasyki z Louisem de Funès czy z Gerardem Pardie. Dlatego dziś będzie o tych nowszych, mniej znanych komediach francuskiego kina. Oprócz Nietykalnych- ten film zna już chyba każdy?

Ważne! kolejność zupełnie przypadkowa.

  1. Wyszłam za mąż, zaraz wracam

To jedna z najlepszych komedii  z romansem i ślubem w tle. Nad Isabell i jej rodziną ciąży klątwa. I jej matka i siostra i babka miała… dwóch mężów. Isabell chce oszukać przeznaczenie i poślubić przypadkowego mężczyznę, oczywiście przez tym wymarzonym, którego kocha od 10 lat. Mimo, że brzmi to jak typowo “babski” film, to uwierzcie- panom też się spodoba!

książka Opowieści z końca świata

  1. Wariaci z Karaibów

Nie wiem skąd wziął się ten tytuł, ale w tym filmie dwóch wariatów w służbach specjalnych próbuje rozwiązać zagadkę zabójstwa w… amerykańskim miasteczku. Zamordowana, jak to na dzikim zachodzie została striptizerka, a wokół kręci się wiele podejrzanych (i zainteresowanych) typków. Francuskie poczucie humoru w USA- nie ma nic lepszego!

  1. Przychodzi facet do lekarza

Hipochondryk i lekarz. Można by powiedzieć: symbioza. Jednak kiedy owy hipochondryk uważa doktora za najlepszego przyjaciela- robi się niebezpiecznie. Do akcji wchodzą uchodźcy z Czerkistanu. i dochodzi do niewybaczalnej pomyłki. Czy uda się wyleczyć Romaina Fauberta?

  1. Za jakie grzechy dobry Boże

To już praktycznie klasyka, choć nie każdy widział ten film. Trzy córki  Claude oraz Marie już wyszły za mąż: za Araba, Chińczyka i Żyda. W czwartej córce nadzieja, że w końcu poślubi prawdziwego Francuza.Czy się uda?

 

  1. Nic do oclenia

Granica francusko-belgijska tuz przed i tuż po przyjęciu Traktatu z Maastricht- czyli prostym językiem mówiąc: w trakcie rozwiązania kontroli granicznej. Zobaczymy- komediowym okiem- czy Francuzi lubią się z Belgami? Co Belgowie myślą o Francuzach? Jak możecie się domyśleć, nic dobrego. Zwłaszcza, kiedy do gry wchodzi miłość pomiędzy Belgijką i Francuzem.

  1. Jeszcze dalej niż północ

Jeśli myśleliście, że wszyscy Francuzi są tacy sami, grubo się mylicie. Tak jak u nas istnieje symboliczny podział na “wschód i zachód”, tak we Francji na północ i południe. Kiedy pracownik poczty musi przeprowadzić się na daleką północ Francji jego zona jest zrozpaczona, a on sam nie widzi światełka w tunelu. Przecież tam przez cały rok jest mróz, panuje cholera i ogromna bieda! Jak to się skończy? Zobaczcie sami.

Czytaj również:  DLACZEGO ZOSTAWIŁAM PRACĘ ZDALNĄ

 

  1. Rozumiemy się bez słów

Rodzina  Belier jest cudowna. Wszyscy się kochaja, dbają o siebie i wiodą sielskie, piękne życie. Niestety… nie słyszą. Ani nie mówią. Poza Paulą, która nie tylko słyszy i mówi, ale też pięknie… śpiewa. Historia o tym, że można zrozumieć się bez rozmowy, a mówiąc w tym samym języku często dochodzi do pomyłek. Choć moim zdaniem te w rodzinie Belier są o wiele zabawniejsze!

  1. Dusigrosz

Praktycznie każdy ma w rodzinie jakieś skąpiradło. Nie składa się na prezenty, chorobliwie przegląda promocje i chodzi pieszo… dla zdrowia. Jednak nie ma takiej drugiej osoby jak skrzypek François- zaczynając od tego, że kolacje jada w świetle latarni, ma tylko dwie bluzki i myje się w zimnej wodzie. Jedyny jego “przyjaciel” to bankier. Pewnego dnia jego życie się odmienia, ale on  nadal nie potrafi dać nic od siebie.

  1. Kręcisz mnie

Jocelyn uwielbia wyzwania. Najczęściej odnosi sukcesy zawodowe, a do tego podrywa w niekonwencjonalny sposób. Tym razem… jako niepełnosprawny, jeżdżąc na wózku inwalidzkim. Nie będzie łatwo, odradzi mu to najlepszy przyjaciel i sekretarka, ale… on się nie podda. Zrobi wszystko, aby ją zdobyć… do pewnego momentu. Kupa śmiechu gwarantowana.

  1. Jutro będziemy szczęśliwi

Bawidamek, żyjący na rajskiej plaży we Francji zostaje zaskoczony przez dziewczynę, z ktora spędził jedną noc. Daje mu potrzymać 3 miesięczne dziecko, mówi, że to jego i… wsiada do taksówki. On jedzie za nią do Londynu, tam zostaje okradziony i zaczyna tam nowe życie z bobasem u boku. Perypetie nieśmiertelnego kaskadera zapadną Wam w pamięci- obiecuję! Uwaga! To w 80%  komedia, w 20% wyciskacz łez.

Lubicie francuskie filmy? Sama miałam kilka podejść do klasyki- Goście Goście, bo po prostu nie mogłam przejść przez początkową scenę. W istocie cała seria okazała się genialna- a ja oglądałam ją kilka razy… pod rząd.

Jeśli macie swoje ulubione francuskie filmy- dajcie znać, chętnie je zobaczę.

18 KOMENTARZE

  1. Też lubię francuskie kino, komedie również 🙂 Co prawda filmy z Luisem de Funesem pozostają według mnie nie pobite, jednak większość przez Ciebie wymienionych też mi się podobała 🙂
    Od siebie dodam jeszcze „Jak kochają czarownice”.
    Widziałaś drugą część „Za jakie grzechy…”? Ja niestety przegapiłam w kinach i teraz zastanawiam się, gszie ja obejrzeć

  2. Świetne zestawienie! Dusigrosza polecam, bardzo dobry film. Zaciekawił mnie film „Nic do oclenia” i muszę koniecznie zobaczyć! A komedie z Louisem de Funesem to klasyki, moje dzieciństwo.

  3. A wiesz, że żadnego z tych filmów nie oglądałam! Zdecydowanie muszę nadrobić zaległości tym bardziej, że obejrzenie jakiejś dobrej komedii byłoby wskazane po moich ostatnich przejściach. Pozdrowionka:)

  4. Potrzebowałam dokładnie takiego wpisu!
    Super, będzie co oglądać podczas długich jesiennych wieczorów. Jak do tej pory widziałam tylko jeden tytuł z notki (Za jakie grzechy…) i mega się uśmiałam. Czuję, że kolejne też będą cudowne!
    Dzięki!

  5. Uwielbiam francuskie filmy.
    Ogólnie wszystkie filmy z Dany Boon są świetne.
    Do wyżej wymienionych dorzucę jeszcze Kobieta na Marsie mężczyzna na Wenus z Sophie Marceau, Agentka specjalnej troski, rodziny się nie wybiera, uziemieni czy Lolo.
    Oprócz tego jeszcze licencja na uwodzenie, czyja to kochanka, czym chata bogata no i oczywiście taxi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here