11 pytań o Egipt do Oli Gzyry- Abdelhalim z Polegytravels

Ola Gzyra- Abdelhalim mówi płynnie po arabsku, hiszpańsku, portugalsku i po angielsku. Oprócz tego uczy się kilku innych języków, ale dziś będziemy rozmawiać po polsku. O Egipcie. Ola wraz z mężem Mohamedem prowadzi blog i kanał podróżniczy na youtube- Polegytravels. Co ciekawe, nie opowiadają tylko o tym, co zwiedzili, często mówią też o Egipcie w kontekście ludzi, problemów społecznych czy o nauce języka arabskiego.

Jeśli ciekawi Cię jak wygląda przeciętne życie w Egipcie, dlaczego lepiej nie krytykować tamtejszej władzy czy po prostu szukasz rzetelnej i sprawdzonej wiedzy o Egipcie, koniecznie przeczytaj ten wywiad, a później- zajrzyj na Polegytravels (wszystkie linki znajdziesz na dole).

Spis treści

Zacznę może od tego, dlaczego mieszkacie w Polsce, a nie w Egipcie? Wydawało mi się, że większość polsko-egipskich małżeństw raczej decyduje się na Egipt.

Przede wszystkim ze względu na swobodę podróży. Pracując w Egipcie, nie bylibyśmy w stanie tak często i dużo podróżować. Egipskie zarobki by nam na to nie pozwoliły. Natomiast mieszkając i pracując w Polsce, możemy swobodnie kilka razy do roku podróżować za granicę i też odwiedzać Egipt. Inna sprawa to swobody obyczajowe. W Egipcie mogłabym ubrać się jak chcę tylko w wybranych miejscach. Poza miejscowościami turystycznymi oraz kilkoma miejscami w Kairze, nie ma mowy o założeniu krótkich spodenek bez przyciągania wzroku innych przechodniów. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze prawo, które w Egipcie jest niekorzystne dla kobiet. Przykładowo, mieszkając w Egipcie i będąc chrześcijanką, nie mogę nic odziedziczyć po muzułmaninie, nawet jeśli jest on moim mężem.

A jak wygląda życie w Egipcie, powiedzmy w Port- Saidzie?

Port Said jest dosyć specyficznym miejscem. Nie jest to miejscowość turystyczna, mieszka tam bardzo niewielu cudzoziemców. Jednocześnie ze względu na położenie miasta nad Kanałem Sueskim, jest to jedno z najlepszych miejsc do życia w Egipcie, ze względu na dużą liczbę miejsc pracy. Jednocześnie jest to bardzo lokalna miejscowość i dzięki temu toczy się tam zwykłe egipskie życie.

Na Waszym blogu i youtube poruszacie trudne tematy dotyczące Egiptu. Z jakimi największymi problemami zmaga się ten kraj?

Przede wszystkim jest duża bieda. Egipt liczy już ponad 100 mln mieszkańców i szacuje się, że 1/3 z nich żyje poniżej granicy ubóstwa. Zarobki są niewspółmierne do cen produktów i zarabiając nawet średnią pensję trudno jest utrzymać rodzinę. Poza tym w Egipcie nie ma wolności słowa. Wolność słowa istnieje tylko wtedy, kiedy ktoś zgadza się z urzędującym prezydentem. Autorzy tekstów krytykujących obecną władzę w gazetach czy na blogach, kończą w więzieniu lub muszą wyjechać z kraju.

Czyli tematy takie jak można znaleźć u Was na kanale, uważane byłyby za obrazę władzy? Trzeba mówić tylko o tym co w Egipcie jest dobre?

Chodzi o to żeby nie krytykować władzy w Egipcie. Poruszanie tematów związanych z polityką jest w Egipcie niewskazane. Działalność opozycyjna nie jest mile widziana. Jeśli ktoś wypowiada w mediach niepochlebne opinie na temat polityki obecnego prezydenta to może zostać aresztowany. Podobnie jest z protestami politycznymi, które są zakazane, a uczestnicy często kończą w areszcie. My akurat na kanale unikamy poruszania tematów politycznych, skupiamy się raczej na problemach społecznych i ciekawostkach kulturowych.

Olu, a co Ciebie w Egipcie zaskoczyło najbardziej?

Fakt, że wiele rzeczy, które dla nas są oczywiste i ogólnodostępne, w Egipcie istnieją tylko dla wybranych. Przykładowo taka prosta rzecz jak pójście do parku. Dla nas w Polsce to praktycznie codzienność, w Egipcie, jeśli już jest park to wstęp do niego jest płatny, a nie wszyscy są w stanie sobie pozwolić na opłacenie biletu. Poza tym również zmiany jakie zaszły w tym kraju jeśli chodzi o swobodę obyczajową. W latach 60-tych, 70-tych, Egipcjanki zakładały krótkie sukienki i praktycznie nie zasłaniały włosów. Teraz taki strój można zauważyć najwyżej w kurortach i wybranych, międzynarodowych dzielnicach Kairu.

Jak to jest z nauką arabskiego? Sama nauczyłam się kiedyś liczb pisanych po arabsku i to było moje maksimum. Język arabski jest trudny tylko na pierwszy rzut oka, czy po latach nauki możesz powiedzieć: nadal mam sporo do nauczenia.

Ze względu na bogactwo leksykalne oraz liczne dialekty, arabskiego można uczyć się całe życie i ciągle mieć jeszcze dużo nauki. Ale jeśli kogoś interesuje ten język i naprawdę chce się go nauczyć, to jest to jak najbardziej możliwe. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że po jakimś czasie arabski staje się coraz łatwiejszy i bardziej logiczny, ale trzeba poświęcić mu sporo czasu.

Jadąc do Egiptu turystycznie- czy powinniśmy się na taki samodzielny wyjazd jakoś szczególnie przygotować?

Na pewno warto nauczyć się kilku podstawowych zwrotów w dialekcie egipskim. Jeśli potrafimy chociaż się przywitać i podziękować w lokalnym języku to ułatwi nam to kontakty z ludźmi. Dodatkowo warto pamiętać o rzeczach, których nie można przywozić do Egiptu tj. drony oraz niektóre leki. Ważne też żeby wiedzieć czego nie można robić w Egipcie. Zakazane jest chociażby robienie zdjęć budynkom rządowym, stacjom kolejowym oraz funkcjonariuszom policji czy wojskowym.

Czy są jeszcze jakieś rzeczy, których nie można robić lub po prostu nie wypada? Np. trzymać się za ręce w miejscach publicznych.

Trzymanie się za ręce jest jak najbardziej w porządku, ale już okazywanie sobie czułości w miejscach publicznych może być źle odebrane. Poza kurortami turystycznymi lepiej tego po prostu nie robić. Nie ma oczywiście oficjalnego zakazu, ale po prostu nie wypada. Poza tym nie można spożywać alkoholu w miejscach publicznych.

Abu Simbel

Jakie miejsca w Egipcie zdecydowanie warto zobaczyć? Nie muszą być to popularne atrakcje turystyczne, ale miejsca, których historia lub krajobraz zachwyca, zapada w pamięć?

Na pewno południe Egiptu czyli Luksor, Asuan oraz Abu Simbel. Dla osób zainteresowanych historią, są to miejsca, których nie można ominąć. Ale poza tym warto wybrać się też na zachód Egiptu do niewielkiej oazy Siwa, która zamieszkana jest przez ponad 30 tysięcy Berberów. Jest to wyjątkowe miejsce na mapie Egiptu, gdzie zachował się język siwi, którego do tej pory używają lokalny mieszkańcy.

Z tego co wiem, podróżujecie razem również po Egipcie. Jak tam wygląda sprawa z bezpieczeństwem- czy są regiony, miasta do których lepiej się nie zapuszczać?

W teorii odradza się podróże do niektórych części Półwyspu Synaj, jednak podobnie jest z okolicami granicy z Libią, a tam właśnie leży oaza Siwa, w której byliśmy nawet w tym roku. Osobiście czuliśmy się tam bardzo bezpiecznie, chociaż oficjalne zalecenia są takie, aby unikać tego regionu.

Jakich potraw zdecydowanie warto spróbować będąc w Egipcie? Czy kuchnia egipska różni się w zależności od tego, gdzie pojedziemy? 

Zdecydowanie tak. Każdy region ma inne znane potrawy, często przepisy różnią się w zależności od regionu. Na pewno warto spróbować kushari czyli dania z ryżu, makaronu, soczewicy, ciecierzycy, smażonej cebuli oraz sosu pomidorowego. Danie dosyć ciężkie, ale warto zjeść je chociaż raz. Poza tym ta’miya, znana w Polsce pod nazwą falafel, którą przygotowuje się w Egipcie z bobu. A jeśli ktoś wybiera się na północ kraju, a zwłaszcza do Port Saidu, to powinien spróbować grillowanych ryb i owoców morza. To właśnie tam są najlepsze w całym Egipcie. Jednak moim faworytem są egipskie słodkości czyli chałwa, bakława, kunafa i basbusa.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Egipcie, o tym jak uczyć się arabskiego albo po prostu zobaczyć jak podróżuje Ola i Mohamed- wpadnijcie na ich bloga, instagram lub youtube. Obecnie są w Turcji, a jakiś czas temu wyruszyli w podróż z biletem w jedną stronę, którą śledzę z zapartym tchem.

Kolejne rozmowy z inspirującymi podróżnikami i podróżniczkami- już niedługo. Jeśli macie swoje typy, piszcie w komentarzach. Do usłyszenia,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here