11 pytań o Algierię do Adrianny (Algieria. Moja Szczypta Orientu)

Adrianna, która prowadzi kanał Algieria. Moja Szczypta Orientu to nietypowa kobieta. Z jednej strony- pokazuje kuchnię algierską i inspiruje do eksperymentów w kuchni. Z drugiej- opowiada o Algierii łamiąc wszystkie stereotypy. Mówi o alkoholu, a nawet o seksie i pornografii, zawsze trzymając się jednej zasady. Rzetelności i obiektywizmu.

Dziś porozmawiamy o Algierii- kraju, o którym w Polsce zbyt wiele się nie mówi. Będzie trochę o historii, ale też życiu, kuchni i turystyce. Zaczynamy!

Co najbardziej zaskoczyło Cię w Algierii za pierwszym razem? Czy był to pierwszy kraj muzułmański jaki odwiedziłaś?

Tak, Algieria była pierwszym krajem muzułmańskim do jakiego pojechałam. Co najbardziej zaskoczyło mnie za pierwszym razem? Gdy jechaliśmy wieczorem z lotniska do domu moich teściów i zobaczyłam, jak chodnikiem idzie a raczej zatacza się pijany mężczyzna, który trzymał w ręku butelkę z alkoholem. Innym razem będąc z kolei na plaży moim oczom ukazał się widok puszek po piwie pozostawionych na plaży. Oczywiście coś niecoś już wiedziałam o tym, że alkohol jest w Algierii legalny i że spożycie go jest w tym kraju dość wysokie jak na kraj muzułmański (w 2017 Algierczycy spożyli 270 milionów litrów alkoholu. Najwięcej z krajów Maghrebu. Pisały o tym algierskie media) ale nie przypuszczałam, że zobaczę coś tak “ostentacyjnego”. Zaskoczyło mnie również istnienie nocnych klubów i dyskotek, które wyglądają tak samo jak te w Europie. Na pewno byłam zaskoczona również tym, że znajomi czy kuzyni widząc mnie pierwszy raz od razu zapraszali do siebie do domu na obiad i z otwartością proponowali noclegi a także to, że mimo że to ja byłam u kogoś gościem to zawsze dostawałam drobne prezenty na pożegnanie. Zaskakujący był wtedy dla mnie także widok młodych dziewczyn w chustach na głowie i obcisłych leginsach a niekiedy spódniczkach i butach na obcasie oraz to, że wiele Algierek chusty nie nosi w ogóle a na plażach na jakich byłam widziałam sporo Algierek w kostiumach jednoczęściowych oraz dwuczęściowych. 

Moje pierwsze skojarzenie z Algierią to Francja. Co nadał łączy te dwa kraje? Czy widać wpływy z Europy?

Trafne skojarzenie, ponieważ Francja po najechaniu na Algierię w 1830 roku kolonizowała ją aż do 1962 roku, czyli momentu, w którym Algieria po krwawej wojnie z Francją odzyskała niepodległość i wolność. Stosunki między krajami już po zakończeniu wojny aż do dziś dnia bywają różne, czasem napięte. Algieria ma wciąż wiele uzasadnionego żalu do Francji w związku z okresem kolonizacji i wojny. Wszystko opisałam na swoim Instagramie w wyróżnionej na profilu relacji “wojna z Francją“. Z drugiej strony we Francji żyje ogromna ilość Algierczyków i wciąż kolejni są chętni, aby tam żyć obierając sobie ten kraj za cel swojej przeprowadzki. Oba kraje łączą stosunki gospodarcze, Francja pozostaje drugim co do wielkości partnerem gospodarczym Algierii. Francuzi kupują z Algierii ropę naftową będąc jednym z największych klientów Algierii, jeśli chodzi o ten produkt. Wielu Francuzów grywa w algierskich produkcjach a algierscy aktorzy grywają we francuskich. Algierskie youtuberki współpracują z francuskimi markami. Jeśli chodzi o wpływy z Europy, to co modne w Europie (np. styl ubrań, biżuterii, dodatków) po chwili pojawia się w Algierii.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Algieria.Moja Szczypta Orientu (@algieria.moja.szczypta.orientu)

Jakie są najpopularniejsze stereotypy o Algierczykach? Czy tkwi w nich choćby ziarenko prawdy?


Takie, że wszyscy mężczyźni są zazdrośni i zaborczy o swoje partnerki, że wszyscy Algierczycy są bardzo tradycyjni i religijni i że Algierczycy są bardzo nerwowi i uparci. Rzeczywistość wygląda tak, że Algierczycy podobnie jak ludzie innych narodowości to nie monolit. Faktycznie pewna grupa mężczyzn jest bardzo zazdrosna o swoje partnerki, zaborcza w relacjach, ale nie oznacza to, że wszyscy tacy są. To kwestia mentalności. Nie wszyscy Algierczycy są nerwowi i uparci. Całe społeczeństwo jak jeden mąż nie żyje tradycyjnie i nie jest konserwatywnie religijne. Właściwie poza kręgami i środowiskiem osób konserwatywnych, ludzie żyją podobnie jak my Polacy- jedni są mniej, inni bardziej przywiązani do tradycji i religii. Bardzo często natomiast ta religijność, o której tak lubi się mówić i ją podkreślać jest tylko pozorna, powszechne jest utrzymywanie pozorów. 

A o czym nie wypada rozmawiać w Algierii?

Uważam, że można o wszystkim tylko nie z każdym. To zależy z kim rozmawiamy. Z osobą bardzo tradycyjną i konserwatywną religijnie czy taką którą dopiero co poznaliśmy i nie wiemy jakie ma poglądy albo z kimś o zamkniętej mentalności raczej nie porozmawiamy na każdy temat. Takimi tematami są na pewno alkohol oraz seks i tematy pokrewne (np. antykoncepcja, prostytucja, seks pozamałżeński, dziewictwo). Jeśli jednak mamy do czynienia z osobą o otwartej mentalności (wbrew pozorom taką może też być osoba wierząca i praktykująca) to będziemy mogli z nią rozmawiać na każdy temat. Uwielbiam rozmawiać z ludźmi, pytać ich o różne rzeczy, zgłębiać wiedzę, dlatego gdy jestem w Algierii zawsze rozmawiam ze znajomymi i rodziną na różne tematy. Mam to szczęście, że ludzie, z którymi jestem blisko nie uznają tematów tabu. Z moją algierską przyjaciółką, która jest praktykującą muzułmanką z tradycyjnej rodziny mogę rozmawiać dosłownie o wszystkim, nawet o krytyce religii. 

Jakie rzeczy (tradycje, zachowania) różnią Algierię od innych krajów muzułmańskich?

Kraje muzułmańskie tak jak kraje europejskie to nie monolit. Tak jak nie da się zrównać Polski, Szwecji, Włoch i Łotwy tak nie da się postawić znaku równości przy wszystkich krajach muzułmańskich. Chociaż oczywiście są elementy które je łączą, są podobieństwa, ale są również różnice. Algieria ma swoje własne tradycje, kulturę, przepisy prawa. Prawo algierskie jest oparte częściowo na prawie francuskim i częściowo muzułmańskim (nie ma szariatu w Algierii). Według tradycji to matka mężczyzny przychodzi do domu dziewczyny, aby prosić o jej rękę w imieniu swojego syna. Według algierskiego prawa dziecko po rozwodzie przyznawane jest w pierwszej kolejności matce a nie ojcu i rzadko zdarza się, aby to ojcowie ,,przejmowali” dzieci po rozwodzie. Poligamia jest bardzo utrudniona przez przepisy prawa, wymagana jest też zgoda żony na kolejną żonę. Jest wiele takich różnic, można by długo wymieniać 🙂

Jak wygląda życie przeciętnej rodziny w Algierii? Czy jest spora różnica pomiędzy miastem, a wsią?

To zależy jak ta rodzina funkcjonuje i w jakim środowisku. Przeciętna współczesna algierska rodzina składa się zazwyczaj z dwójki lub trójki dzieci (Algierczycy coraz rzadziej decydują się na więcej niż troje dzieci). Kiedyś przeciętna algierska rodzina to był pracujący mąż i zajmująca się domem i dziećmi żona. Współcześnie jednak w wielu rodzinach kobiety pracują zawodowo (według religii oraz tradycji i prawa algierskiego pieniądze które zarabia kobieta są wyłącznie jej własnością i może, ale nie musi dorzucać się do domowego budżetu). Przeciętna algierska rodzina ma trudności ze zdobyciem mieszkania, na które czeka się po kilka lat (Algieria dofinansowuje mieszkania dla rodzin). Dla przeciętnej algierskiej rodziny wiele rzeczy jest dość drogich. Przeciętna algierska rodzina utrzymuje bliskie relacje z krewnymi i regularnie się z nimi odwiedza. Oczywiście jest spora różnica między życiem w dużym mieście a życiem na wsi, ale to dokładnie tak samo jak u nas w Polsce. Inny tryb życia, inne obowiązki itp.

Wydaje mi się, że Algierczycy to niezwykle rodzinny naród. Widzisz to raczej jako wsparcie rodziny czy nieustanne wtrącanie się w życie młodszych członków?

To prawda, Algierczycy są bardzo rodzinni. Lubią się wzajemnie odwiedzać, trzymać bliskie relacje. W wielu rodzinach ludzie naprawdę mogą na siebie liczyć, pomagają sobie. Odczuwa się realne wsparcie co jest na prawdę bezcenne. Jednak wszystko ma swoje plusy i minusy i tę przysłowiową drugą stronę medalu. Bardzo często dochodzi do sytuacji, gdy rodzina wtrąca się w życie swoich bliskich, udziela nieproszonych rad. Algierczycy twierdzą, że matki mężczyzn często manipulują synami, uprzykrzają życie swoim synowym. Oczywiście jak twierdzą wszystko z troski o syna. W takim starciu zazwyczaj wygrywają matki, ponieważ Algierczycy (rzecz jasna nie wszyscy) uchodzą za takich którzy są mocno związani z matkami i to je stawiają na pierwszym miejscu w sytuacji konfliktów mama-żona.

Drugą kwestią jest zmęczenie ciągłymi odwiedzinami i “niezamykającymi się drzwiami” a w wielu algierskich rodzinach tak to właśnie wygląda- ludzie odwiedzają się bardzo często, wpadają bez zapowiedzi. Wbrew pozorom wiele osób to lubi jednak nie wszyscy. Gdy kobieta urodzi dziecko to tradycją jest, aby otoczyć ją opieka i odwiedzić dziecko. Pierwsze dni, tygodnie upływają na przyjmowaniu niezliczonej ilości gości. Z jednej strony kobieta może liczyć na pomoc innych kobiet z rodziny, z drugiej jest zmęczona wizytami rodziny i znajomych. Podobnie wygląda sytuacja, gdy ktoś umrze- rodzina zmarłego jest otoczona pomocą ze strony rodziny i lokalnej społeczności (nie musi zaprzątać głowy załatwianiem pogrzebu) ale z drugiej strony musi być gotowa na przyjmowanie dużej ilości żałobników. Nawet w takich przyziemnych kwestiach widzi się dobre i złe strony, bo na co dzień jest się otoczonym ludźmi, którzy pomogą w potrzebie, ma się z nimi bliskie relacje, ale z drugiej strony wszyscy wszystko o sobie wiedzą, rozmawiają o cudzych sprawach, próbują się wtrącać. Nie twierdzę, że tak to wygląda w każdej rodzinie, ale jest to zdecydowanie powszechne zjawisko. 

Z tego co widzę, Twoje algierskie przepisy są coraz popularniejsze. Czym wyróżnia się kuchnia algierska?

Prawdziwa kuchnia algierska obfituje w przyprawy i zioła, które nadają niesamowity smak i aromat przygotowywanym przyprawom. Algierska kuchnia dziedziczy kulinarne tradycje berberskie (Berberowie, czyli Amazigh to rdzenna ludność Algierii), francuskie, hiszpańskie i ottomańskie. Bazuje na baraninie, jagnięcinie, drobiu, rybach i owocach morza. Popularne są daktyle które Algierczycy lubią przegryzać jako przekąskę i przygotowywać z nich słodkości. Popularnością cieszą się również oliwki. Do najpopularniejszych przypraw należą kolendra, imbir, kurkuma, szafran, kumin, kardamon, cynamon. Czosnek i harissa, czyli pasta z czerwonych papryczek są również bardzo lubiane- UWAGA! tu znajdziesz przepis na domową harrisę. Nie można też zapomnieć o świeżych ziołach- mięcie i kolendrze. Obie dodawane są do zup a mięta dodatkowo stanowi bazę algierskiej herbaty. Popularnym sposobem przygotowywania potraw jest gotowanie w naczyniu tadżin, czyli glinianym garnku, który służy do długiego gotowania na wolnym ogniu. Kuskus, który spożywa się w dużych ilościach jest tradycyjnie parowany nad garnkiem, w którym gotuje się danie. Dzięki temu jest absolutnie sypki a ziarenka nie sklejają się. Zalewanie kuskusu wrzątkiem to w Algierii sposób zupełnie nie znany. 

Jakie są Twoje ulubione, wegetariańskie potrawy z kuchni algierskiej?

Felfla, czyli pieczona nad ogniem papryka z pomidorami, czosnkiem i odrobiną harissy. Mhadjeb, czyli coś a’la naleśniki z semoliny z farszem z pomidorów i cebuli. Maakouda, czyli placuszki z gotowanych ziemniaków z dodatkiem natki, kolendry i cynamonu. Kuskus z warzywami. Kuskus z jajkami na twardo i rodzynkami. Od dłuższego czasu weganizuję algierskie zupy- nie gotuje ich na mięsie a wychodzą tak samo pyszne. Przepisy na te wszystkie pyszności znajdziesz na moim Instagramie.

Jakie miejsca warto zobaczyć w Algierii? Czy jest to kraj, który można odkrywać latami?

Jest całe mnóstwo takich miejsc! Tak, właściwie można powiedzieć, że Algierię można odkrywać latami. Algieria to największy kraj w Afryce więc miejsc, które można zwiedzać jest multum. Nadmorskie miejscowości, Sahara, góry, lasy. W Algierii nie brakuje także zabytków historycznych i ciekawych miejsc do zwiedzenia. Polecam zwiedzić Algier, czyli stolicę, której centrum bardzo przypomina europejskie miasta. Oran, czyli drugie co do wielkości miasto w kraju- jest bardzo nowoczesne, powstaje tam co raz więcej wieżowców.  Niezwykłymi miejscami jest Tipaza i Timgad w których można zobaczyć pozostałości rzymskich miast. W Parku Narodowym Tasili n’Azdżar czekają prehistoryczne rysunki naskalne. Miasto Tlemcen jest jednym z najważniejszych historycznych miast w tym kraju a kiedyś było centrum kulturalnym. Jego miejsca przypominają zabytki w Andaluzji. Nadmorska Bejaia a szczególnie Cap Carbon zachwyca widokami zapierającymi dech w piersiach. Bejaia jest w regionie Kabylia, gdzie mieszkają Kabylowie (Berberowie-Amazigh) którzy mają swoje własne tradycje i kulturę. Część z nich to chrześcijanie. Constantine to miasto położone na płaskowyżu, przecięte głębokim wąwozem skąd rozciąga się widok na płynącą 200 metrów niżej rzekę. W sezonie zimowym warto wybrać się do Bouira, Tikjda czy Chrea- położone w górach Djurdjura zimowe kurorty. Ahaggar to masyw górski w środkowej Saharze skąd rozciągają się widoki jak z zupełnie innej planety, coś niesamowitego. Algieria jest przepiękna i tak bardzo różnorodna co jest jej absolutna zaletą i wyróżnia ją na tle innych krajów. Na dodatek Algierczycy są bardzo gościnnym i sympatycznym narodem.

Moje ostatnie pytanie. Czy jest coś, o czym chciałabyś, żeby ludzie wiedzieli w kontekście Algierii?

Wbrew pozorom wiele nas z Algierczykami łączy, mamy podobne doświadczenia. Polska była 123 lata pod zaborami, Algieria była kolonizowana przez Francję przez 132 lata. Obra kraje walczyły o wolność i niepodległość. Algierczycy są niezwykle gościnni i sympatyczni, wielu z nich potrafi zaoferować gościnę czy nawet nocleg komuś kogo dopiero co poznali. Chciałabym, aby ludzie zdawali sobie sprawę z tego, że Algierczycy nie są monolitem. To ludzie o różnych poglądach, różnej mentalności, różnym stopniu przywiązania do religii i tradycji. Wiele osób błędnie uważa, że w krajach muzułmańskich pewne zjawiska nie występują wcale lub na bardzo małą skalę. Prawda jest taka, że w Algierii występują takie same zjawiska jak w innych krajach. Po prostu pewne tematy są tabu, o innych rozmawia się tylko w gronie kolegów i koleżanek, jeszcze inne są ukrywane.

Chciałabym, aby ludzie wiedzieli, że w Algierii są wysokie kary za terroryzm (nawet dożywocie w ciężkich warunkach na Saharze), że kobiety stanowią 70% prawników i 60% sędziów w kraju. Dominują także w medycynie, opiece zdrowotnej i nauce. Według badań z 2007 roku stanowiły 65% studentów uniwersytetów z czego 80% z nich podjęło po studiach prace. Algierki wiodą różne życie, niektóre pracują zawodowo, robią kariery, inne zajmują się rodziną i domem. Część kobiet jest niezależna i ma relacje partnerskie z mężami, nie są ograniczane w żaden sposób. Inne są kontrolowane przez mężów i nierzadko teściowe. W Algierii nie wydaje się za mąż nastolatek i nie przymusza kobiet do ślubu. Nie jest problemem, aby się rozwieźć, w ostatnich latach jest bardzo dużo rozwodów a wiele kobiet w przeciwieństwie do swoich babć nie tkwi w małżeństwach w których nie są szczęśliwe. Są związki, w których jest miłość i wzajemne zaufanie a są takie w których jest przemoc i kontrola. Z jednej strony prawo algierskie nie nakazuje noszenia hidżabu (chusty) a wiele kobiet, które go noszą podejmuje samodzielną decyzję. Z drugiej strony nie każda Algierka zakłada hidżab z własnej woli, często jest to podyktowane presją ze strony rodziny lub otoczenia lub robione po prostu bezrefleksyjnie “bo taka tradycja”, “bo tak trzeba”.

Zjawiska takie jak prostytucja, korzystanie z używek (alkohol, narkotyki) czy relacje damsko-męskie przed ślubem a nawet kontakty seksualne to coś powszechnego, niedowiarkom polecam zajrzeć do algierskich artykułów i statystyk na ten temat. Pamiętajmy, że to, że sami o czymś nie słyszeliśmy lub czegoś nie doświadczyliśmy nie równa się temu, że to coś nie istnieje.

Zawsze zachęcam swoich instagramowych obserwatorów do samodzielnego i krytycznego myślenia oraz wyszukiwania niezależnych źródeł informacji. Chciałbym, aby ludzie wiedzieli, że Algierczycy są tacy jak my. Są ludzie dobrzy i źli, są rodziny normalne i patologiczne. Ludzie o zamkniętej i otwartej mentalności. Są ludzie bardzo religijni i tradycyjni i są tacy którzy nie są wcale. Są wierzący i niewierzący. Ludzie o różnym stopniu praktykowania religii. Różne style życia. Chcę znormalizować ten kraj i jego mieszkańców, aby nie byli postrzegani ani jako święci i idealni ani jako konserwatywni religijnie i źli. Są Algierczycy, którzy żyją inaczej niż każe religia czy tradycja tak samo jak mnóstwo Polaków, którzy nie podążają za religią, nauką kościoła czy tradycją. Skoro dla ludzi jest logiczne, że w każdym kraju są tacy ludzie to należy zdawać sobie sprawę, że w krajach muzułmańskich jest dokładnie tak samo. Jedyną różnicą może być większe ukrywanie się z tym. Mimo, że pewne zjawiska są powszechne to każdy człowiek jest inny. Warto zauważać i mówić na głos o pozytywnych i negatywnych rzeczach w krajach muzułmańskich, nie traktować jakiegoś tematu jako tabu. Nie roztaczać cukierkowej wizji danego kraju ani nie przedstawiać go jako mentalnego średniowiecza. Oceniać ludzi po ich czynach a nie wyznawanej religii. Nie wrzucać wszystkich do jednego worka. Nie ma czegoś takiego jak  „wszyscy muzułmanie robią tak czy tak”, „wszyscy Algierczycy uważają że…”, „żaden muzułmanin tego nie zrobi”, „w krajach muzułmańskich jest tak i tak”. Według mnie takie przedstawianie świata jest szkodliwe i zamiast walczyć ze stereotypami tylko je umacnia. Jednowymiarowy, czarno-biały świat, w którym jest albo tak, albo tak, nie istnieje. Wspólnie pozbądźmy się stereotypów i uprzedzeń 🙂

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Algieria.Moja Szczypta Orientu (@algieria.moja.szczypta.orientu)

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i odkrywać Algierię razem z Adrianną, koniecznie wpadnij na jej Instagram: Algieria.moja.szczypta.orientu lub bloga- Algieria- moja szczypta orientu.Poza ciekawostkami o Algierii znajdziesz tam masę smacznych, sprawdzonych przepisów.

Kolejne rozmowy z inspirującymi podróżnikami i podróżniczkami- już niedługo. Jeśli macie swoje typy, piszcie w komentarzach. 

Do usłyszenia,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here