Instagram vs. rzeczywistość – o czym często zapominamy, oglądając media społecznościowe? 

To, że rzeczywistość różni się od zdjęć w mediach społecznościowych wiadomo nie od dziś. Tylko, że wchodząc na Instagrama i scrollując posty zdarza się nam o tym zapomnieć. Oglądamy idealne rodziny, idealne podróże, śniadania i obiady. Nieraz okazuje się, że taka osoba „jak z obrazka” się rozwodzi, ma depresję czy inne trudności w życiu, o których nigdy byśmy nie przypuszczali, bazując jedynie na jej profilu na Instagramie.

Oczywiście, nie ma nic złego w prezentowaniu siebie w pozytywnym świetle. Wszyscy chcemy dobrze wyglądać i tak się prezentować. Ja też! Jednak warto pamiętać, że to co widzimy na Instagramie, raczej nie będzie miało 100% odzwierciedlenia w rzeczywistości.

W tym poście chciałabym opowiedzieć więcej w temacie, bo jest on wciąż aktualny (i pewnie długo będzie).  Zacznę od prostego pytania, które moim zdaniem jest kluczowe:

Dlaczego, ktoś coś wrzucił do Internetu?

Oczywiście, powody wrzucania treści do Internetu są różne. Ważne jest, by być świadomym różnych motywów i zrozumieć, jakie mechanizmy kierują działaniami online. Zwłaszcza, że dla wielu osób publikowanie treści na Instagramie mają charakter komercyjny. Dzięki temu mogą promować swoje produkty, usługi czy też jako influencerzy podejmują współprace z różnymi markami. I tutaj te powody mogą być naprawdę różne.

Na przykład, jeśli ktoś wrzuca treści edukacyjne, najczęściej wynika to z pragnienia przekazywania wiedzy lub edukowania społeczności w określonych tematach.

Natomiast dzielenie się własnymi doświadczeniami i problemami może być pomocne dla innych, którzy pochodzą przez podobne sytuacje. Ale może być to też formą terapii, sposobem na radzenie sobie z trudnościami. Może też być manipulacją, po to aby zdobyć uwagę, sympatię czy wsparcie.

Poza tym, dla wielu osób liczba polubień, komentarzy czy udostępnień służy jako wskaźnik popularności czy akceptacji. Poprzez publikowanie treści online, ludzie często szukają potwierdzenia, że są lubiani, cenieni lub uznawani.

Jednak, z drugiej strony, po pokazaniu swoich słabości, nieraz taka osoba przechodzi przez momenty sławy i wywiadów w mediach. A przez robienie dramatów i zamykanie konta na Instagramie, ich cyferki rosną, a celebryci tylko więcej zarabiają.

To oczywiście kilka luźnych spostrzeżeń, bo o tym temacie możnaby napisać książkę. Natomiast, przejdę do kolejnego tematu, jakim są:

Zdjęcia na Instagramie

Powszechnie wiadomo, że zdjęcia na Instagramie często są przerabiane w celu poprawienia ich jakości czy też urody danej osoby. To nie dotyczy już tylko znanych osób. Zdjęcia można poprawić bez drogich programów, używając telefonu. Za pomocą aplikacji możemy być szczuplejsi, ładniejsi, dorysować sobie makijaż. Użytkownicy często używają narzędzi do retuszu, aby usunąć niedoskonałości skóry, zredukować zmarszczki czy nawet zmienić kształt twarzy czy nawet dorobić uśmiech.

Tego typu manipulacja sprawia, że zdjęcie wprowadza w błąd obserwatorów, ale przecież na Instagramie ludzie prezentują siebie w sposób najbardziej atrakcyjny. Są to przeważnie tylko najlepsze chwile, wyselekcjonowane, przefiltrowane, a czasem inscenizowane. Tło zdjęcia, makijaż – wszystko jest starannie dobrane, by pokazać siebie w jak najlepszym świetle. 😊

I nie chodzi o to, żeby nie pokazywać tych najlepszych chwil, ale warto zachować umiar w edycji i dbać o to, by prezentowane zdjęcia były odzwierciedleniem rzeczywistości, a nie tylko idealizowaną wersją naszego świata.

Autopromocja

ksiazka kierunek zagranica

Instagramowe zdjęcia z podróży

Mój blog jest głównie o podróżach, więc chciałabym na ten temat się wypowiedzieć, bo zdjęcia z podróży wyglądają czasami nierealnie. Lecimy do Paryża, a tam witają nas tłumy turystów, których nie ma na Instagramie!

Już nawet mniej zaawansowane narzędzia do edycji zdjęć pozwalają na dodawanie, usuwanie lub modyfikowanie konkretnych elementów zdjęcia, np. usunięcie niechcianego obiektu w tle czy tłumu ludzi.  Poza tym, sama zwiedzam w terminach i godzinach, w których jest mniej ludzi (rano, poza sezonem).

Warto pamiętać, że w programach można dodawać różne efekty, takie jak rozmazanie tła, promienie słoneczne czy inne elementy artystyczne. Niektórzy decydują się na radykalne zmiany kolorystyczne, nadając miejscom całkowicie nowy, nieraz nierzeczywisty wygląd – taki mają styl.

Instagram vs. Rzeczywistość

Kreowany na Instagramie i w innych mediach społecznościowych obraz często prowadzi do nierzetelnych porównań. Porównujemy swoje życie – z jego problemami, niepewnościami i zwyczajnymi chwilami – z tym, co widzimy na ekranach smartfonów. A przecież, sami wrzucamy tylko wycinki naszego życia, które najczęściej są piękne.

Oczywiście, nie ma nic złego w prezentowaniu siebie w pozytywnym świetle. Wszyscy chcemy dobrze wyglądać i tak się prezentować. Problem pojawia się, kiedy ta kreowana rzeczywistość zaczyna wpływać negatywnie na nasze postrzeganie siebie i innych.  Takie porównywanie może prowadzić do frustracji, poczucia niedoskonałości, a nawet depresji.

Dlatego pamiętajcie, że za każdym zdjęciem w mediach społecznościowych stoi człowiek z prawdziwym życiem, pełnym wyzwań, problemów, ale też radości. Często osoby prowadzące profile w mediach społecznościowych podkreślają, że to, co prezentują w sieci, to tylko wycinek ich życia, a nie cała prawda.

Jeśli czytacie ten wpis, to znaczy, że ten temat Was dotyczy. Warto zastanowić się nad własnym podejściem do mediów społecznościowych. Czy nie dajemy się ponieść iluzji? Czy nie wpadamy w pułapkę porównań? Może warto od czasu do czasu zrobić przerwę od mediów społecznościowych?

Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam na inne wpisy z tej serii:

Jak prowadzić Instagram? Odpowiadam na Wasze pytania

Jak prowadzić konto na Instagramie i zdobywać followersów?

Współpraca bloga z firmami. Jak to wygląda od podszewki?

Jak założyć bloga i jak go prowadzić? Porady nie tylko dla początkujących

Jak promować książkę? Marketing, reklama i PR


Cześć! Mam nadzieję, że podążycie moim szlakiem w podróży. Chętnie oglądam zdjęcia i filmy moich czytelników, dlatego oznaczajcie mnie w mediach społecznościowych:

Instagram: @ewelina.gac

Facebook: @wposzukiwaniukoncaswiata

W niektórych artykułach zawarte są linki afiliacyjne. Kiedy korzystasz z tych linków do rezerwacji noclegów, otrzymuję niewielką prowizję, co pomaga mi utrzymać bloga i dostarczać Ci wartościowych treści. Dziękuję za wsparcie!


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

55,000FaniLubię
79,899ObserwującyObserwuj
40,000ObserwującyObserwuj
1,200SubskrybującySubskrybuj