Atrakcje turystyczne Świdnicy. Co zobaczyć, zwiedzić, zjeść?

Świdnica od zawsze kojarzyła mi się ze słynnym Kościołem Pokoju. Jednak to miasto okazało się być o wiele ciekawsze i piękniejsze, niż sobie wyobrażałam. Kościół Pokoju to tak naprawdę ułamek ciekawych miejsc Świdnicy.

Tak na marginesie- nie wiem, ile razy byłam w Kłodzku czy Jeleniej Górze. Do tej pory Świdnicę udawało mi się ominąć i dziś wiem, że niesłusznie. Z pewnością będę do niej wracać.

Wpis powstał we współpracy z 

Świdnica- od czego zacząć zwiedzanie?

Zwiedzanie Świdnicy warto zacząć od tutejszego rynku. Początki ratusza sięgają XIII wieku, a związane są przede wszystkim z działalnością kupiecką (stąd w Świdnicy Dom Kupiecki, dzisiejsze muzeum).

Rynek i ratusz w Świdnicy

Wchodząc na świdnicki Rynek, ciężko nie zwrócić uwagi na piękny ratusz. Na narożu z dwóch stron zobaczymy dwie piękne rzeźby: Jana Nepomucena oraz świętego Floriana. Poza tym, na attyce ratusza możemy podziwiać kilka innych figur, a rynek otoczony jest pięknymi fontannami. W środku możemy go zwiedzić, wchodząc do Muzeum Dawnego Kupiectwa. Jednak zanim to zrobimy, warto przystanąć przy wejściu i pozachwycać się kamienicami, które stoją w tle stoiskami z kwiatami. Jest po prostu pięknie.

Muzeum Dawnego Kupiectwa

Jest jedynym muzeum tego typu w Polsce- można obejrzeć nie tylko rekonstrukcję dawnej apteki, ale też procesem produkcji piwa, a nawet wystawę poświęconą metrologii. Zobaczymy kilkadziesiąt wag i miar różnego typu, przed ich ujednoliceniem w Europie. Jest to ciekawe nie tylko dla pasjonatów systemów ważących, bo jest ich naprawdę dużo- od hakowych, przez analityczne, po takie bardziej znane.

Wstęp: 6 zł normalny, w piątki bezpłatnie

Wieża Ratuszowa w Świdnicy

To kolejny punkt w Świdnicy, który warto odwiedzić. Rozciąga się z niej widok nie tylko na panoramę miasta, bo widać też góry. Wieża Ratuszowa to dwa poziomy- VIII czyli przeszklony taras widokowy i IX czyli otwarty taras widokowy. Sama mam lęk wysokości, ale na wieżę udało mi się wjechać. Nie na ten najwyższy poziom, ale i ten na 8 piętrze daje radę. 😊 Różnicę widać na pewno w zdjęciach- główne robione jest z najwyższego punktu (zdjęcie robił Daniel Lamotte), a te poniżej- przez szybę.

Wstęp: 3 zł- bilet normalny, łączony z wizytą w muzeum- 8 zł

Zwiedzania Świdnicy ciąg dalszy

Spacer po Rynku może trwać naprawdę długo, bo większość kamienic ma swoją historię, a legend miejskich jest nieskończenie wiele. Warto zatrzymać się przy Zaułku Świętokrzyskim 2, który jest niezwykle malowniczy, zagłębić historię astronomii przy ławeczce Marii Cunitz czy pójść dalej, w kierunku murów miejskich. Ówczesna Świdnica była naprawdę dużym miastem- drugim za Wrocławiem, biorąc pod uwagę region.

Ogród Różany w Świdnicy

Ogród Różany znajduje się w centrum miasta, tuż obok świdnickiej Katedry p.w. św. Stanisława i św. Wacława. Ogród zachwyca nie tylko różami czy położeniem (bo w tle można zobaczyć katedrę- wygląda to naprawdę pięknie). Równie ciekawa jest jego historia, bo w średniowieczu na jego miejscu stał kościół św. Mikołaja, kolejno umocnienia twierdzy świdnickiej. Dopiero na początku XX wieku założono Ogród Różany.

Katedra w Świdnicy

Prawdopodobnie już w czasach prehistorycznych to miejsce stanowiło miejsce kultu. Odkryto tu m.in. artefakty takie jak postacie rzymskich bóstw. Parafia w Świdnicy istnieje od co najmniej 1250 roku, a jej historia jest niezwykle burzliwa. Architektura to nie tylko gotyk i barok- można odnaleźć niezliczone symbole i historie, dlatego lepiej wziąć ze sobą przewodnik, choćby w formie książkowej. A jeśli chcecie, żeby ktoś Was oprowadził po mieście, polecam Marzenę z bloga Belfer w podróży.

O katerze można pisać w nieskończoność, dlatego mam nadzieję, że po remoncie uda mi się odwiedzić ją ponownie i opowiedzieć Wam więcej.

Kościół Pokoju w Świdnicy

O Kościele Pokoju w Świdnicy, podobnie jak o katedrze- można pisać i pisać. Dziś opowiem krótko, zaczynając od tego jak powstał. Po wojnie trzydziestoletniej, kiedy luteranom pozwolono wybudować kościół tylko poza murami miasta, bez wież i dzwonnicy, z nietrwałych materiałów. Co ciekawe, na budowę mieli tylko rok- ukończono ją przed czasem, 24 czerwca 1657 roku. Nikt nie spodziewał się, że przetrwa do dziś i to w tak niezwykłej formie. Kościół został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2002 roku, poza tym to największa drewniana barokowa świątynia w Europie. Poza zwiedzaniem wnętrza, możemy zobaczyć dawny cmentarz, pełen dawnych historii i słynnych nazwisk.

Historia Świdnicy

Historia Świdnicy jest jak prawdziwa kopalnia- można ją odkrywać przez lata. Z ciekawostek- Adolf Hitler był jej honorowym obywatelem. W mieście, gdzieniegdzie możemy zobaczyć ciekawe murale, które tworzył Robert Kukla. Ciekawych miejsc w Świdnicy jest więcej- zarówno w kontekście historycznym, jak i bardziej humorystycznym. Dla przykładu, na skwerze, tuż przy Rynku zobaczymy Pomnik Dzików. Takich zaskakujących miejsc jest o wiele więcej.

Samolot Czerwonego Barona

Replika samolotu Manfreda von Richthofena, nazywanego “Czerwonym Baronem” została umiejscowiona w parku im. Władysława Sikorskiego. Postawienie repliki samolotu wywołało wiele kontrowersji- czy to postać o której powinno się pamiętać? Czerwony Fokker przypomina historię I Wojny Światowej, a Baron nazywany jest największym asem myśliwskim tego okresu. Niezależnie od poglądów czy odpowiedzi na powyższe pytanie, jest to miejsce warte zobaczenia.

Pomnik Srającego Chłopka

To w Świdnicy znajduje się jedyny w Europie pomnik mężczyzny, załatwiającego swoją potrzebę. Pomnik Bolka Myśliciela został postawiony w latach 30. XX wieku obok budynku wodociągów miejskich- dziś zobaczymy go przed siedzibą Oczyszczalni Ścieków „Bystrzyca”. Zazwyczaj to tu, na przysłowiowym wylocie kończy (lub zaczyna) się wycieczka po Świdnicy.

Gdzie zjeść w Świdnicy?

Miejsc jest naprawdę dużo i ciężko się zdecydować. Do tej pory jadłam w kilku miejscach- w restauracji Wieża, która znajduje się w wieży ciśnień z 1876 roku- naprawdę smaczne zupy. Smacznie jest też w restauracji Fosa, położonej w reliktach Twierdzy Świdnickiej, za to najlepsze wino mają na rynku, pod adresem Rynek 43. Jeśli chcecie wypić kawę, polecam Baroccafe tuż pod Kościołem Pokoju w Świdnicy.

Co dalej?

Poza tym, że warto odkrywać Świdnicę szlakiem legend i opowieści, w okolicy jest co robić. Można zwiedzać zamki i pałace, np. Zamek Grodno, pojechać nad Jezioro Bystrzyckie czy odwiedzać historyczne obiekty, np. te z okresu II Wojny Światowej, takie jak Sztolnie Walimskie czy Włodarz podziemia.

A jeśli chcesz coś dodać lub zainspirować innych do odwiedzenia Świdnicy, daj znać w komentarzu.

Więcej wpisów o Dolnym Śląsku znajdziesz tutaj: Turystyczne atrakcje na Dolnym Śląsku.

Ściskam,

8 KOMENTARZE

  1. Kilka atrakcji widziałyśmy, ale to było z 5 lat temu. Chętnie odwiedzimy to muzeum, bo wcześniej o nim nie słyszałyśmy.

  2. Szukałem ciekawej alternatywy na wizytę we Wrocławiu. Myślę, że warto będzie wybrać się także do innych miast tego województwa. Świdnica wygląda bardzo ciekawie, dlatego dopiszę ja do swojej listy. Dzięki za dobry typ 😉

    • Cieszę się, Świdnica na pewno Ci się spodoba, a może nawet oczaruje (tak jak mnie). Na Dolnym Śląsku jest wiele ciekawych miejsc, dlatego tak ciężko się zdecydować co zobaczyć 🙂

  3. Nigdy nie wpadłabym na to, żeby pojechać do Świdnicy, a tu proszę… Nie sądziłabym, że znajdzie się tam naprawdę dużo interesujący miejsc do odwiedzenia. Marzy mi się ten ogród różany! No i ten pomnik pana załatwiającego swoją potrzebę… Szał! 🙂 Może się kiedyś wybiorę, więc dzięki za inspirację! 🙂 Pozdrawiam

    • No właśnie, dużo osób tak myśli (i ja byłam w tym gronie), a po przyjeździe okazało się, że to niezwykłe miejsce. Także, jeśli więcej osób się o tym dowie, to pewnie będzie oblegana niczym Sandomierz 🙂

  4. Dolny Śląsk to jeden z najpiękniejszych rejonów Polski.
    Świdnica jest mi dobrze znana, bo pracowałam w Wałbrzychu, do szkoły chodziłam w Jaworze, gdzie jest bliźniaczy Kościół Pokoju, a miasto bardzo interesujące i mało znane.
    Super, że pokazałaś Świdnicę 🙂
    Omijane, a atrakcji tam sporo.
    Pozdrawiam serdecznie-)))))

    • Irenko, tego jeszcze o Tobie nie wiedziałam 🙂 na pewno masz pełno miejsc do polecenia, takich, których nikt nie zna! Któregoś razu Cię o nie spytam.
      Ściskam i pozdrawiam,
      Ewelina

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here