Sztolnie Walimskie- historia owiana tajemnicą

Jeżeli jesteś fanem historii, a w szczególności tej wojennej, to musisz zwiedzić okolice Gór Sowich i poznać historię kompleksu Riese, która nadal pozostaje niemałą zagadką. Projekt składa się z kilku obiektów i położony jest na terenie Dolnego Śląska. Dziś opowiem o obiekcie zwanym Sztolniami Walimskimi.

Udostępniony do zwiedzania kompleks Rzeczka czyli Sztolnie Walimskie zaczyna swoją historię w czasie II Wojny Światowej. I od tego zacznę swoją opowieść.

Sztolnie Walimskie- historie z II Wojny Światowej

Historia tego obiektu sięga ponad 70 lat. W czasie II Wojny Światowej, z powodu licznych nalotów bombowych Niemcy zdecydowały się przenieść kilkanaście punktów strategicznych w region, który uchodził za bezpieczny, czyli rejon Sudetów. Plany były tak rozległe, że projekt nazwano “Riese”, czyli Olbrzym. Nazwa została wybrana nieprzypadkowo, bo projekt był naprawdę duży. Była to naprawdę imponująca konstrukcja, a Sztolnie Walimskie to zaledwie jego część.

Z samych opisów ciężko było mi zrozumieć, jak ogromny był to projekt. Składał się z 7 obiektów podziemnych wykutych w twardej skale: Rzeczka czyli Sztolnie Walimskie, Jawornik, Włodarz, Osówka czyli słynne Podziemne Miasto, Soboń, Gontowa i Książ. Książ został odkryty całkiem niedawno, więc zawsze istnieje możliwość, że znajdzie się kolejny obiekt z projektu Riese.

Jak mogliście zauważyć, część projektu nie pominęła trzynastowiecznego zamku Książ. Prowadzone w nim działania spowodowały zniszczenia dekoracyjnych elementów sal. Najwięcej prac wykonano poza zamkiem, w podziemiach.

Do wykorzystania w czasie budowy zostało przeznaczone 28 tysięcy ton stali i cementu -to może nam jedynie przybliżyć, z jakim rozmachem projektowano kompleks.

Sztolnie Walimskie – zwiedzanie

Zwiedzanie kompleksu Riese jest możliwe tylko w przypadku kilku obiektów. Sztolnie Walimskie można zwiedzać z przewodnikiem i my wybraliśmy się na takie zwiedzanie.

Zwiedzanie sztolni w Walimiu budzi skrajne emocje. Z jednej strony projekty są niezwykle imponujące, a z drugiej należy mieć na uwadze, że w czasie budowy życie straciło wiele tysięcy więźniów- budowa była prowadzona siłami pracowników przymusowych i jeńców wojennych. Utworzono co najmniej 12 obozów pracy o nazwie Riese, poza tym przywożono tam więźniów z Gross-Rosen. Wydrążone przeszło 70 lat temu tunele kosztowały zbyt wiele.

Kompleks Riese – historie owiane tajemnicą

W jakim celu były budowane Sztolnie Walimskie? Mówiąc szczerze, to wciąż nie jest jasne. Mimo upływu czasu nadal powstają różne hipotezy, które starają się przybliżyć cel przedsięwzięcia. Niektóre wydają się być prawdziwe, inne- zupełnie nierzeczywiste. Jedna z teorii mówi, że zamek Książ miał być kolejną z kwater Hitlera, a w podziemiach miały znajdować się kwatery wojskowe. Między innymi, w Walimiu.

Biorąc pod uwagę, jak olbrzymi był to projekt wiele osób uważa, że nie była to zwykła kwatera, służąca do ukrycia się przed wrogiem. Doszukują się w niej miejsca do produkcji Wunderwaffe (czyli tajnej broni o wielkiej sile, która byłaby w stanie zmienić losy wojny i zapewnić zwycięstwo Nazistom). Projekt Riese mógł być miejscem, w którym projektowano wszelkie systemy wystrzeliwania rakiet oraz możliwe, że tam mogłyby być prowadzone badania nad bronią atomową, chemiczną i biologiczną. Co działoby się w tych obiektach? Tego nie wiemy, bo ich nigdy nie skończono. Również Sztolnie Walimskie opowiadają historię, która jednak się nie skończyła…

Co do projektu Riese, chciałabym zaznaczyć, że dowodów na teorie jednak nie ma, ale takie kontrowersyjne historie rozchodzą się najlepiej. Szczególne zainteresowanie budzi teza o pracach nad tak zwanym UFO Hitlera, czyli broni o tak dużym zaawansowaniu technologicznym, że umożliwiłaby wygranie drugiej wojny światowej oraz każdego innego konfliktu zbrojnego. Jeszcze inni  mówią o tajnych podziemnych laboratoriach. Ale to kolejna historia…

Jak widać, jest wiele przypuszczeń, w jakim celu był budowany kompleks Olbrzym. Warto pamiętać, że część z odnóg obiektu prawdopodobnie nie zostało jeszcze odkrytych, a to dodatkowo podsyca wyobraźnię fanów historii.

Na co warto się przygotować?

  • Po pierwsze, trzeba ubrać się ciepło. Zwiedzanie trwa godzinę i nawet latem można nieźle zmarznąć. Chociaż byłam ubrana ciepło (kurtka, sweter), to miałam buty z cienką podeszwą i było mi dość zimno.
  • Korytarze zwiedza się aż godzinę. Jednak długość podziemnych korytarzy wynosi ok. 500 metrów, przy czym powierzchnia to ok. 2 500 m².
  • Zwiedza się z przewodnikiem, który opowiada naprawdę ciekawie. Jest mało legend, same fakty, co mnie osobiście zauroczyło, bo o legendach wcześniej sporo czytałam.
  • Cennik uwzględnia kartę dużej rodziny czy zniżki dla studentów. Co więcej, dzieci do lat czterech mogą wejść bezpłatnie. Zwiedzanie trwa około 60 minut.

Czy warto odwiedzić Sztolnie Walimskie?

Z pewnością tak.  Mimo że jest to jeden z najbardziej popularnych obiektów historii na terenie Polski, warto zobaczyć go na własne oczy. Słowa nie oddają ogromu “Olbrzyma”, a zwiedzanie i poznawanie historii tego miejsca może stanowić początek zwiedzania całego kompleksu. Sztolnie Walimskie to moim zdaniem jeden z ciekawszych obiektów z II Wojny Światowej na Dolnym Śląsku.

Jeśli zastanawiasz się czy odwiedzić inne obiekty Riese- tu możesz przeczytać o Włodarzu:

Włodarz- podziemia i historia kompleksu z II Wojny Światowej

Ciekawa jestem kto z Was był już w Sztolniach Walimskich. A może macie do polecenia inne obiekty z tego okresu w historii?

Ewelina

2 KOMENTARZE

  1. Sztolnie,wiele z nich faktycznie powstało od zera,jednak znaczną część korytarzy górniczych niemcy tylko połączyli ze sobą,tworząc w ten sposób jeden kompleks do którego wykorzystali już istniejące chodniki górnicze z XVII i XVIII wieku. Inna sprawa to właśnie m.in w Górach Sowich powstał gwałtowny rozwój matki dzisiejszej genetyki czyli eugenika,niemcy robiąc nieludzkie doświadczenia na jeńcach testowali dokładnie to,co dzisiaj oczywiście w dużo bardziej rozwiniętej wersji ratuje ludzkie życie,co oczywiście nie tłumaczy tych zbrodniczych zachowań,gdzie aby nie było słychać krzyków ludzi spełniających funkcję królików doświadczalnych,wycinano struny głosowe. Inna ciekawostka to prace nad hybrydyzacja tworzenie tzw super żołnierza może to się wydawać śmieszna ta cała hybrydyzacja jednak jest z nią kontakt każdego w życiu codziennym, plomby w zębach np,szczepienia rzekomo zwiększające odporność,sterydy,protezy,rozruszniki serca itp. Czy to nie jest hybrydyzacja,dalszy rozwój tego co niemal wszystkie kraje europy już w latach 30 XX wieku miały bardzo zaawansowane prace eugeniczne tzw Rasy Panów,to wszystko wydaje się nie wiarygodne,jednak gdy przyjrzeć się bliżej,klaruje się niezwykły obraz całości na przestrzeni 100lat. Bardzo dobry materiał,dlatego postanowiłem się wypowiedzieć,może nie koniecznie na temat sztolni,jednak tak bardziej szerzej aby ując szerzej zagadnienie Gór Sowich. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here