Z końca świata – podróżniczy podcast | Odc. 3- Tureckie historie, które zmieniły moje życie

Okładka podcastu podróżniczego z końca świata. Ten podcast opowiada o podróżach, życiu za granicą (w tym szukanie pracy, emigracja, studia). Porady, historie i opowieści z różnych krajów- o tym jest podcast podróżniczy z końca świata

Dziś nie będę owijać w bawełnę: Turcja to ogromny kraj i różnorodność jej mieszkańców była i jest dla mnie często nieodgadniona. Jak to w życiu bywa, na swojej drodze spotykamy różnych ludzi. A im częściej poznajemy nowe osoby, tym częściej możemy dowiedzieć się więcej o nowej kulturze i kraju.

Opowiem Wam kilka historii, które zmieniły moje postrzeganie świata i ludzi, ale przede wszystkim siebie.

Zapraszam Was do trzeciego odcinka podróżniczego podcastu- Tureckie historie, które zmieniły moje życie.

Podróżniczy podcast do posłuchania (nie tylko w podróży)

Podcastu Z końca świata możesz posłuchać tu:

Listen to “3. Tureckie historie, które zmieniły moje życie” on Spreaker.

Dlaczego tureckie historie zmieniły moje życie?

Samo odkrycie, że ludzie na całym świecie szukają sposobów na korzystne interpretacje prawa czy- w tym przypadku- Koranu było niesamowite. Wyznanie miłości, jak w tureckiej telenoweli podbudowało moją samoocenę, ale przede wszystkim odkryłam, że każda kobieta jest na tyle piękna, na ile trafi w odpowiednie miejsce na ziemi, a uroda to rzecz bardzo względna. Więcej historii znajdziecie w podcaście oraz oczywiście w książce Opowieści z końca świata.

Czekam na Wasze historie, które odmieniły Wasze myślenie. Oczywiście, nie tylko te z Turcji.

Pozdrowienia,

12 KOMENTARZE

  1. Mam kolegę Kurda, więc sporo opowiadał mi o tych turecko – kurdyjskich niesnaskach. Fragment o miłości… Mój ulubiony! 😀 Chcę wierzyć w to, że jeszcze nie trafiłam do swojego miejsca na ziemi, dlatego wiecznie jestem sama. 🙂 Bardzo fajny podcast! 🙂

    • Dziękuję Ci bardzo 🙂 wierzę, że miłość (i to o czym marzymy) przychodzi do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Czasem, kiedy już stracimy nadzieję. Myślę, że temat Kurdów w Turcji jest bardzo skomplikowany, bo z tego co ostatnio czytałam opinia publiczna (nie tylko w Turcji) wiele rzeczy ukrywa…

  2. Mam nadzieję, że za jakiś niedługi (choć to pojęcie względne) czas będę mogła odwiedzić ten i kilka innych miejsc poza granicami naszego kraju. Od kilka lat słyszę same pozytywne opinie o tym państwie. Nic dziwnego, jedną nogą w Europie, drugą w Azji. Absolutny miks kulturowy. No i ta bawełna turecka 😉 Gratuluję pomysłu z podcastem jako nową formą blogowania 😉 pozdrawiam

    • Dziękuję bardzo- długo się do tego zbierałam. Jak podcast już swoje odleżał na komputerze, to dopiero się za to zabrałam. Myślę, że praktycznie nie ma osoby, która była w Turcji i jej się nie spodobało. Oczywiście, poza gwarem hoteli latem- na to akurat można narzekać 🙂

  3. Chętnie bym pojechała do Turcji, bo od dłuższego czasu podoba mi się jedzenie,A wiadomo że nawet najlepsza turecka restauracja w Polsce, nie zastąpi autentycznego jedzenia. Kurda żadnego też nie spotkałam

    • Oczywiście- ciężko znaleźć w Polsce takie miejsce. Sama znalazłam jedynie świetną kawiarnię na Dolnym Śląsku, ale restauracji jeszcze nie…:-)

  4. Przeczytałąm książkę, przesłuchałam wszystkie 3 podcasty, to mogę się wymądrzać. Ten o Turcji był dla mnie najciekawszy, ale to pewnie, dlatego, że kocham tak jak Ty Turcję Ewelina. Też bym panikowała, gdyby kierowca autobusu zapytał mnie o adres 😀 Na szczęście wszystko skończyło się happy endem. Kiedy kolejna książka podróznicza ?:)

    • Mam nadzieję, że w tym roku zacznę zbierać materiał. Ale to się jeszcze okaże…:-) co do Turcji to tak mi się marzy wyjazd i zapas oliwek na cały rok. Dobra, miesiąc, bo wiem, że zjadłabym je w miesiąc. 🙂 Buziaczki Aniu!

  5. Miło wspominam Turcję, szczególnie, że za pierwszym razem byłam w niej będąc w zaawansowanej pierwszej ciąży, a za drugim razem oderwałam się od ziemi i uprawiałam paragliding nad Oludeniz. O takie wspomnienia walczyłam 🙂

  6. Natasza, ojej 😀 a o tych stereotypach o Kurdach dużo słyszałam od koleżanki Syryjki – Kurdyjki. Widzę, że nie jest to nienawiść jednostronna 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here