Vojak- najwyższy szczyt Małej Ucki. Malownicza, górska trasa w Chorwacji

A jakby tak pójść w Chorwackie góry? Tam musi być pięknie! Pomyślałam podczas wakacji na Półwyspie Istria. Sprawdziłam mapę Parku Przyrody Ucka, wpisałam hasło „jak wejść na Vojaka” w wyszukiwarkę, żeby dowiedzieć się jak wygląda szlak na górę Vojak i po tym zapakowaliśmy się do samochodu.

Dziś opowiem, o malowniczej górskiej trasie w Chorwacji i oczywiście o tym jak wejść  na Vojaka- najwyższy szczyt Małej Ucki, który znajduje się w Parku Przyrody Učka.

Vojak- co warto wiedzieć przed wejściem na szczyt

Do gór, zwłaszcza tych nieznanych podchodzę z dystansem. Sprawdzam na blogach i forach czy ktoś już w danym miejscu nie był, czy jest coś, o czym powinnam wiedzieć. Porządnie się przygotowuję. Vojak to najwyższy szczyt w paśmie Učka w Górach Dynarskich. Jego wysokość to 1 401 m n.p.m.- – podobnie jak Turbacz czy Śnieżnik w Polsce.

Ważną informację znalazłam u Olki, która prowadzi bloga Bałkany wg. Rudej. Wracała szlakiem, który na pierwszy rzut oka wydawał się być w porządku, a jednak trasa momentami była dość niebezpieczna. Tu dowiecie się więcej, którym szlakiem nie wchodzić lub nie schodzić: Učka – górski masyw na styku Istrii i Kvarneru– nie będę kopiować od niej informacji, dlatego zajrzyjcie do niej, jak wybieracie się na Vojaka. Jeśli szukacie informacji o Chorwacji czy o Bałkanach w kontekście ciekawych, często mniej znanych miejsc u Olki znajdziecie setki, jeśli nie tysiące inspiracji.Wojak- co warto zabrać na trasę?

Chociaż na Wojaka wchodziliśmy w środku wakacyjnego sezonu, na wybrzeżu było zdecydowanie gorąco, to im wyżej wchodziliśmy, tym było chłodniej. Wiem, że tak jest w górach, ale ochładzało się zdecydowanie bardziej, niż oczekiwałam. Dlatego, moim zdaniem zawsze warto zabrać ze sobą nie tylko coś przeciwdeszczowego, ale też ciepłego.  Dzięki temu, że moja forma nie była wtedy najlepsza to szybko się rozgrzałam, ale na szczycie chętnie napiłabym się ciepłej herbatki zamiast chłodnej wody.

Co warto zabrać w trasę? To co standardowo zabieramy w góry: odpowiednie obuwie, strój, wodę, coś do przegryzienia. Warto mieć dobre zaopatrzenie, bo niektóre momenty są dość strome i nawet latem może nas spotkać deszcz- warto o tym pamiętać i odpowiednio się przygotować.

Sprawdź również:  Góry Opawskie w Prudniku i okolicy.

Jak wygląda trasa na górę Vojak?

My naszą wędrówkę, podobnie jak Olka zaczęliśmy trasę w tym samym miejscu, zostawiając samochód obok schroniska- na mapie widnieje jako Planinarski dom Poklon. Pierwszą część trasy pokonywaliśmy idąc przez przełęcz o tej samej nazwie, czyli przełęcz Poklon.

Trasa, którą szliśmy na górze szła przez las, co jakiś czas przecinając się z drogą asfaltową. Niektóre miejsca były faktycznie strome, ale jeśli ja dałam radę- mam lęk wysokości- to myślę, że większość sobie poradzi. Na trasie, mimo sezonu nie spotkaliśmy zbyt wielu osób, lecz te, które spotkaliśmy były raczej starsze.

Jeśli chodzi o drogę asfaltową, czytałam, że nie można nią jeździć. Niemniej, jak już doczłapaliśmy się na szczyt góry Vojak, było tam trochę zaparkowanych samochodów. 😊

Co jest na szczycie góry Vojak?

Na górze  Vojak znajdują się dwie rzeczy. Tuż poniżej szczytu- wieża telekomunikacyjna oraz wojskowa stacja radarowa. Za to na szczycie znajduje się wieża widokowa, zbudowana z kamienia. Nie tylko wychodzą z niej świetne zdjęcia i jest naprawdę malownicza, ale ma też ciekawą historię- została wybudowana w 1911 roku przez Austriacki Klub Turystów, a w czasie I Wojny Światowej służyła austriackiej armii.

Wieża widokowa na górze Vojak to miejsce w którym można np. kupić pamiątki, jednak nie jestem pewna czy sklepik jest czynny przez cały rok. Za to wejście było bezpłatne (2020).

Zejście z Vojaka

Nie chcieliśmy ryzykować zbyt stromego zejścia, dlatego schodziliśmy tą samą stroną, co wchodziliśmy. Część trasy pokonaliśmy po asfalcie, bo było nam tak wygodniej. Na samym końcu- dla przypomnienia, było lato, 16 lipca- złapał nas deszcz. Zejście po śliskich kamieniach nie było zbyt komfortowe, jednak zabraliśmy ze sobą odpowiednie obuwie.

Vojak- ile kilometrów jest do przejścia?

Nasza trasa wyniosła ok 15 kilometrów i orientacyjnie zajęła ponad 3 godziny. Nie powiem dokładnie ile, bo w połowie drogi powrotnej zerwała nam się nawigacja. Jednak po tym dość wymagającym (dla mnie) trekkingu nie miałam siły na zwiedzanie, dlatego jeśli planujecie wejść na górę Vojak, na popołudnie lepiej zaplanować sobie coś mniej wymagającego.

Sprawdź również:  Błędne Skały. Dolnośląska magia Gór Stołowych.

Jeśli wybieracie się do Chorwacji, zwłaszcza na Istrię lub Kravener, polecam ten wpis: Ile kosztują wakacje w Chorwacji? Czy opłaca się jechać swoim samochodem? oraz Istria- wakacje na północy Chorwacji. Atrakcje, natura i plaże.

Udanego wypoczynku!

Ewelina

12 KOMENTARZE

  1. Piękny wypad w góry! Ja zawsze przy wyjazdach zagranicznych idę w góry (jeśli tylko jakieś są) 🙂 W zeszłe wakacje byłam w górach Durmitor w Czarnogórze – przepięknie!

  2. Ehhh… te letnie wpisy wrzucane w styczniu. Uwielbiam! Pozwalają choć na chwilę wyrwać się z tej szarości do słonecznych krajów i wspomnień. A Chorwacja wciąż przed nami!

  3. Bardzo interesująca trasa i widoki.
    Lubię takie miejsca. Ciekawie na szczycie Vojaka.
    W Chorwacji jeszcze nie byłam, może kiedyś.
    15 km to sporo, dla kogoś kto nie ma kondycji.
    U mnie przez pandemię zupełnie w zaniku.
    Z przyjemnością pospacerowałam, dobrze, że tylko wirtualnie, bo nie wiem, czy bym doszła.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Ja również lubię takie miejsca! Przepiękna trasa i czas 🙂 serdecznie polecam- myślę, że dałabyś radę, a w razie czego, są fajne stoliki na piknik.

  4. Dla tych bajecznych widoków też bym weszła, tylko zajęłoby mi to na pewno więcej czasu.
    Dzięki za te widoki dziś, w te nasze szaro-bure dni:)))

  5. Hej, czy uważasz że trasa jest odpowiednia dla początkujących? Bądź możesz polecić która trasa jest najłatwiejsza? I czy możliwe jest jej pokonanie z psem? Czy raczej nie polecasz? 🙂

    • Hej, myślę, że jak najbardziej. Dałam radę, więc nie jest trudna. Co do psa, to pytałam i było można, nie jest to Park Narodowy. Mam nadzieję, że bez zmian 🙂
      Udanej podróży!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here