Wielka Jaworzyna – najwyższy szczyt Karpat Białych. Malownicza trasa na granicy czesko-słowackiej

Karpaty Białe- położone na granicy Słowacji i Czech nie są zbyt popularne pośród turystów z Polski. Powód jest jeden- to o wiele dalej niż Tatry Wysokie, do tego Karpaty Białe to raczej łagodne góry. Zwykle szukamy czegoś bardzo popularnego, a Karpaty Białe to raczej kameralne miejsce.

Wielka Jaworzyna to ich najwyższy szczyt i liczy 90 m n.p.m.  Wielka Jaworzyna – po czesku Velká Javořina, , po słowacku Veľká Javorina. Dziś pokażę Wam malowniczą trasę, którą przeszliśmy, idąc na Wielką Jaworzynę. Liczy 20 kilometrów i zaczyna się na parkingu przy wyciągu Skiland w Starej Myjawie.

Trasę charakteryzują takie malownicze drzewka

Trasa na Wielką Jaworzynę ze Starej Myjawy

Z parkingu przy wyciągu Ski Land szliśmy asfaltową ścieżką przez parę kilometrów, aż do drewnianej szopki (na zdjęciu). Trasa jest dobra również na rower, jest malownicza, bo wzdłuż ścieżki płynie potok. Niemniej, nie jest dzika jak czerwony szlak E8, którym szliśmy większość trasy.

Przy drewnianej szopce skręciliśmy w dziką ścieżkę, która wiodła stromo pod górę. Szliśmy nią kilka kilometrów, aż doszliśmy do polany w Czechach, gdzie zrobiliśmy przerwę na zdjęcia. Później szliśmy wzdłuż granicy Czech i Słowacji, szlakiem czerwonym. Mijaliśmy kilka charakterystycznych punktów takie jak: pod Cupcem (779 m n.p.m.) czy pomnik podpułkownika Armii Radzieckiej, uczestnika i organizatora ruchu partyzanckiego na Słowacji- Ilja Danilovič Dibrova.

Aż do drogi asfaltowej szliśmy cały czas szlakiem czerwonym. Na rozdrożu- Krizovatka do Strani poszliśmy stromą ścieżką, zamiast asfaltem- i choć moim zdaniem, było to dość ciężkie, to tą trasą spacerują lokalni emeryci 😊 naszym celem był nie tylko szczyt, ale przede wszystkim widok na piękne polany i… Holubyho chata czyli miejsce na obiad.

Co do szczytu, na nim znajduje się wieża o wysokości 134,5 m pełniąca funkcje: masztu radiowego, wieży telewizyjnej i komórkowej.

Holubyho Chata- cel wyprawy

To schronisko położone po stronie Słowacji. Można napić się tam piwa, kofoli czy kawy, zjeść obiad czy deser. Chociaż w menu są haluszki, na które miałam wielką ochotę, to tego dnia było kilka potraw- w tym zupy czy smażony ser. Wszystko było smaczne, a porcje były spore. Niektórzy narzekają na ceny- my za dwa obiady, dwa małe piwa i kawę zapłaciliśmy niecałe 19 euro.

Ciekawostka- do chaty można podjechać motorem lub autem. 😊

Trasa z Holubyho Chaty do Starej Myjawy

Wracaliśmy częściowo tą samą drogą, ale w półdrogi poszliśmy innym szlakiem, który w pewnym momencie zmienił się raczej w wąwóz. Trasa w dół była wymagająca, bo nieraz stroma, a jej końcówkę musieliśmy pokonać po stoku narciarskim, bardzo ostrożnie. Z jednej strony osuwała się kamienista ziemia, z drugiej- w niektórych miejscach było mokro. Niemniej, trasa była naprawdę ciekawa i urozmaicona.

Całą trasę (bez początku po asfalcie, bo się nie zarejestrował) znajdziecie pod tym linkiem.

Czy trasa jest wymagająca?

Moim zdaniem- tak, bo było sporo stromych podejść i zejść. Poza tym, było naprawdę fajnie- z jednej strony las był gęsty, a wysokie drzewa osłaniały nas od słońca, a tego dnia było ponad 30 stopni w cieniu. Tak się złożyło, że na trasie nie robiliśmy tak dużo zdjęć jak na punktach widokowych, więc niech Was to nie zwiedzie. Z drugiej- na trasie było sporo rowerzystów, więc jest to- oczywiście, częściowo- trasa na rower. Widoki z polan są zdecydowanie nie do podrobienia.

Oczywiście, są trasy krótsze niż 20 kilometrów. Można iść i z Czech, i ze Słowacji. Z tego co wiem większość Polaków zaczyna w Czechach i jest zaskoczona, kiedy w knajpie na górze płaci się w euro. Warto mieć to na uwadze 🙂

Warto zabrać ze sobą: dobre, wygodne obuwie, dużo wody i jakieś przekąski- fajnie zrobić przerwę z takim widokiem!

Co jeszcze można tam robić?

Poza tym, że do Myjavy jest rzut beretem, to możemy kąpać się przy zaporze Stara Myjava, grać w plażówkę, a zimą- zjeżdżać na nartach. Możemy odkrywać Trnawę i jej okolice- Skalicę, ruiny zamków na wzgórzach i o wiele więcej. W końcu Wielka Jaworzyna położona jest na granicy czesko-słowackiej, a więc możemy wybrać się i do Czech! Naprawdę ciężko się tam nudzić, o ile lubi się naturę i piękne widoki 🙂

Jeśli interesuje Was podróż w te regiony, koniecznie sprawdźcie ten wpis: Trnava na Słowacji- co zobaczyć, zjeść i wypić w Trnavie i okolicy? lub atrakcje turystyczne w Czechach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here