Co warto przywieźć z wakacji? Lista dziesięciu najlepszych pomysłów na pamiątki z Turcji

Każdy kraj ma swoje charakterystyczne pamiątki. Niektórzy nie wyobrażają sobie wyjazdu na Węgry bez zakupu wina i papryki, do Czech bez Studenckiej czekolady i powrotu ze stanów bez walizki amerykańskich ubrań. Co warto przywieźć ze sobą z Turcji poza opalenizną i uśmiechem? Zapraszam Was do mojej jak najbardziej subiektywnej listy.

10 najlepszych pamiątek z Turcji

1Tureckie marki

Tak, wiem, że w Turcji można kupić podróbki. Dlatego na targ udajemy się najczęściej. Jeśli nie szukamy tureckiego Diora, to czegoś ekstremalnie taniego. Sama wspominam „sklep u Syryjki” gdzie jeansy kosztowały 7 lir (10 zł). Jednak z doświadczenia wiem, że „prawie oryginalne” okulary pójdą w niepamięć za kilka dni, kiedy wypadnie szkiełko. Sama polecam tureckie marki. Niemal wszystkie podbiły moje serce. Do sklepów takich jak ADL przychodziłam stanowczo za często, a do dziś śnią mi się sukienki, których nie kupiłam. 🙂

2Turecka kawa

Drobno zmielona, aromatyczna. Sam aromat przypomina wakacyjne chwile. Warto dokupić mały garnuszek do parzenia, aby samo gotowanie kawy już było przyjemnością.

3Turecka porcelana

Jak już kupimy kawę, warto mieć chociaż małą filiżankę.

4Turecka herbata

Kiedy raz już się jej spróbuje, ciężko jej ze sobą nie zabrać.

 

5Słodycze

Nie da się nie zakochać w tureckich słodkościach. Do wyboru mamy tradycyjnie baklavę czy chałwę. Sama mam naprawdę dłuugą listę moich ulubionych łakoci. Nie wyobrażam sobie pojechać do Turcji i nie zjeść Pop Kek’a. Parafrazując: wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to najlepsze pod słońcem babeczki!

6Ostre papryczki lub przyprawy

Choć troszeczkę, na trawienie. 🙂

7Biżuteria

Od lat wielką popularnością cieszą się oka proroka w różnej oprawie: złoto, srebro (ewentualnie coś złoto/srebrno podobnego). Ciekawostką jest, że czasem w małych, niepozornych sklepikach możemy znaleźć historyczne cuda pochodzące jeszcze z czasów imperium osmańskiego. Tak przynajmniej twierdzą sprzedawcy.

9Tradycyjne saszetki

Niezwykle praktyczne jako portfel, zwłaszcza w podróży. Uwaga! Podobne wyroby widziałam też w Grecji.

Na szcżęsice!

10Skarpetki

Moi drodzy, to nie żart. Nigdzie w Polsce nie widziałam takiego wyboru skarpet jak w Turcji. Skarpetki na Nowy Rok, Mikołaja, Święta, na noc, na dzień czy na szczęście, . Wybór jest nieziemski. A ceny jak w „sklepie u Syryjki”.

Mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać. Jednak kupno choć by połowy rzeczy z powyższej listy znacznie zapełni naszą wakacyjną walizkę. Sama, kiedy wspominam swoją wyprowadzkę z Turcji, pierwszym o czym myślę to bagaż, którego nie potrafię unieść. Żałuję jednego: że nie mogłam zabrać ze sobą zapasu tantuni, kebabu i lahmacum. Kochani, a co wy przywozicie ze swoich wakacji?

Zapraszam na Fan Page!

Dodaj komentarz

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Malvee

dodalabym jeszcze do tej listy lokalne kosmetyki! Uwilbiam wszystkie lokalne, naturalne kremy tureckie, szampony itp.rowniez wszelakiego rodzaju olejki sa bardzo tanie w porownaniu z cenami w Europie no i oczywiscie bezkonkurencyjna woda rozana!

Ewelina Gac

Zgadzam się, zupełnie zapomniałam o tureckich olejach! pozdrawiam serdecznie 🙂

NataszaM
NataszaM

Ja też zawsze próbuje kupić coś, co konkretnie pochodzi z danego kraju 🙂

Karolina Yun

Byłam w Turcji x lat temu, pamiętam że rodzice przywieźli dużo chałwy i przypraw 🙂 Pachniało nimi w całym bagażu 🙂

wpDiscuz