8 podróżniczych pomysłów na spędzanie czasu w domu

Część z Was pewnie nie wie, ale niemal 3 lata pracowałam zdalnie jako etatowa księgowa. Po 8,10 a czasem 16 godzinach pracy nie zawsze chciało mi się wychodzić z domu. W ten sposób odkryłam kilkadziesiąt ulubionych zajęć, które można robić w domu. Podzielę je na kilka kategorii, tak, abyście mogli wybrać to co Was interesuje w temacie pomysłów na spędzanie czasu w domu. Dziś czas na podróżnicze inspiracje, które można realizować… w domu.

Co podróżniczego można robić bez wychodzenia z domu?

Wydawać by się mogło, że dla niektórych podróże zaczynają się i kończą na podróży samolotem. Jednak nawet w domu można robić wiele rzeczy, które przedłużą pasjonujący wyjazd lub po prostu przeniosą nas kilka lat wstecz.

Stwórz album z podróży

Jestem niemal pewna, że nie wywołujesz zdjęć, a ostatni album zrobiłaś (zrobiłeś) lata temu. I pewnie się nie mylę, bo sama mam trochę zdjęć do nadrobienia. Ostatni album robiłam dwa lata temu, czyli dość dawno. Na szczęście, albumy można kupić przez internet, zdjęcia wywołać w ten sam sposób. No, chyba, że używasz aparatu, który automatycznie wywołuje zdjęcia jak np. FujiFilm Instax – to pewnie albumy masz już gotowe. Wtedy możesz zacząć montować filmy z dawnych podróży 🙂

Film podróżniczy lub książka

Filmów o podróżach i mniej lub bardziej odległych zakątkach znajdziemy setki, jeśli nie tysiące. Dodając do tego vlogi i filmy na youtube- możemy o podróżach oglądać bez końca. Oczywiście, jeśli mamy na to ochotę.  Podobnie jest w przypadku książek- zaczynając od reportaży, przez książki podróżnicze aż po albumy. Sama kiedyś polecę Wam swoje ulubione książki w temacie podróży, a jeśli lubicie mnie czytać, koniecznie sprawdźcie moją książkę Opowieści z końca świata- o życiu w sześciu różnych krajach.

Rośliny z egzotycznych miejsc

Jestem wielką miłośniczką natury, ale nie wiem, dlaczego do tej pory nie mam (na przykład) swojego awokado. W internecie jest masa porad jak je wyhodować od pestki, tak samo w przypadku innych, egzotycznych roślin. Ja póki co skupię się na awokado, bo wydaje się być… najprostsze.

Zdjęcia z podróży

Żeby nie było- to nie to samo co zrobienie albumu! Wywołane zdjęcia mogą mieć różny rozmiar, trzeba do nich wybrać odpowiednią ramkę i postawić/ przywiesić. U nas od lat stoją te same, z czasów, kiedy pracowaliśmy w USA. Może i to czas na zmianę? 😊

Przeglądnij pamiątki z podróży

Jeśli z każdej podróży przywozisz pamiątki, jestem pewna, że część leży gdzieś w dawno niewidzianych kartonach. Niestety, większe prawdopodobieństwo jest takie, że nigdy ci się nie przydadzą, niż że zrobisz z nich pożytek w najbliższych… latach. Zastanów się, czy nie warto części sprzedać czy „podać dalej”. A może nawet wyrzucić?

Spisz wspomnienia z podróży

Nawet jeśli nie prowadzisz bloga, nie masz w planie napisania książki o podróżach to i tak spisywanie wspomnień jest (moim zdaniem) fajne. Sama uwielbiam wracać do dawnych pamiętników, dzięki którym mogę przypomnieć sobie co się kiedyś działo, jak się czułam czy z kim się przyjaźniłam.

Wyślij zdjęcia do znajomych z wakacji (czy innych podróży)

Uwielbiam to robić 😊 co jakiś czas oglądam zdjęcia na komputerze i wysyłam je w wiadomościach do przyjaciółek. „Kiedyś to było” ciśnie się na język, ale nikt nie mówi tego głośno, zbyt podekscytowany dawnymi wspomnieniami.

Rozmarz się i zaplanuj kolejną podróż

Gdzie wybierzesz się w kolejną podróż? Chociaż teraz niczego nie planuję, to kilka tygodni temu miałam sporo pomysłów. Marzyły mi się tulipany w Holandii, podróż na wschód tropem moich przodków i wiele więcej. Czasem warto się rozmarzyć, choćby po to, żeby w przyszłości tam pojechać.

Ciekawa jestem co dopisalibyście do powyższej listy. A może macie w planie coś innego?

Ściskam Was mocno,

12 KOMENTARZE

  1. My zawsze staramy się nagrywać filmiki podczas naszych wypraw 😉 potem montujemy je w jeden długi filmik 🙂 baaardzo często i z ogromnym sentymentem potem wracamy do tych nagrań, bo przywołują one bardzo mocno wspomnienia i na filmiku utrwala się znacznie więcej niż tylko na zdjęciu 🙂 potem nawet zapomina się o pewnych rzeczach, a oglądając filmiki przypominamy sobie, że faktycznie coś zrobiliśmy, powiedzieliśmy itp. 🙂 <3

    • Brzmi świetnie! Mam trochę filmów ponagrywanych i czasem faktycznie do nich wracam. Może nadszedł czas, żeby je zmontować? 🙂 pozdrowienia!

  2. Mi wystarczy planowanie kolejnych podróży małych i dużych, ale też wspominanie dopiero co zakończonej wyprawy po Wietnamie, z której wpadłam prosto w sidła epidemii koronawirusa w Polsce. Nie zdążyłam się nacieszyć wspomnieniami, ale jeszcze zrobię to, kiedy uporamy się z koroną i będę mogła wrócić i do wpisów i zdjęć z tej podróży przeżywając ją jakby na nowo.

  3. Jako zapalony domator podróżuję jak zwykle między pokojami 🙂 A tak bardziej serio, dla mnie to dobry czas na oglądanie podróżniczych vlogów.

Pozostaw odpowiedź Aleksandra Bohojło / Esencja Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here