Śląskie Zabrze na weekend: atrakcje, kopalnie i sztolnie.

Na Śląsku jest wiele miejsc, które po prostu warto zobaczyć. Gliwice, Wisła, Częstochowa. Ale co robić w Zabrzu? Po co w ogóle warto przyjechać na Śląsk?

O tym opowiem Wam w artykule.

Zabrze: turystyka przemysłowa, która wciąż żyje

Jestem pewna, że nie tylko ja się gubię w gąszczu górnośląskich miast. Dla ludzi spoza regionu, terytorialna ciekawostka. Zabrze graniczy z Bytomiem, z Rudą Śląską, Gliwicami oraz z gminami: Gierałtowice i Zbrosławice.

zabrze krajobraz miasta
Widok z wieży – Szyb Maciej.

zabrze krajobraz miastaDo Zabrza warto się udać w poszukiwaniu nie tak dawnych historii. To tu znajdziemy niezwykle popularne obiekty poprzemysłowe, czyli Kopalnię Guido czy Sztolnię Królowa Luiza. Mamy do wyboru trzy muzea: Muzeum Miejskie, Muzeum Górnictwa Węglowego i Muzeum Techniki Wojskowej. Poza nimi, znajdziemy tu restaurację i muzeum jednocześnie, o wdzięcznej nazwie: Szyb Maciej.

Ogród botaniczny w Zabrzu

Liczący przeszło sześć hektarów ogród nie jest tak popularny, jak Palmiarnia w Gliwicach. Może i dobrze, bo w sobotę nie spotkaliśmy zbyt wielu spacerowiczów, kiedy w Palmiarni o tej samej porze robi się już gęsto (w niedzielę jak wszędzie- tłumy!). W ogrodzie jest naprawdę pięknie, zaczynając od części parkowej, przez rozarium (momentami kwitną tysiące róż!) aż po szklarnie, w których zobaczymy rośliny z różnych stron świata.

Uwaga! Warto pamiętać, że ogród czynny jest w wyznaczonych godzinach, różnią się w zależności od miesiąca. Wstęp kosztuje 2 złote.

zabrze ogród botaniczny śląskzabrze ogród botaniczny śląskzabrze ogród botaniczny śląskzabrze ogród botaniczny śląskSztolnia Królowa Luiza: łódką przez podziemia.

W Sztolni Królowa Luiza mamy do wyboru kilka tras, my wybraliśmy Trasę Wodną, którą częściowo zwiedza się…  łódką. Pierwsze pół godziny zwiedzania to opowiadanie o historii Sztolni i Zabrza, później pakujemy się do łódki i płyniemy. Z początku jest ciemno i ciasno i robi to dość mroczny nastrój. Po pewnym czasie napotykaliśmy pierwsze światło i postacie ze śląskich legend. Warto dodać, że przewodnik przez cały czas opowiada różne historie z regionu, co dodaje klimatu. Po około godzinie wyskakujemy z łódki i resztę trasy pokonujemy pieszo. Tu spacerując po zawiłych, podziemnych korytarzach zobaczymy m.in. rosnące pod ziemią paprocie. Zdecydowanie warto!

sztolnia królowa luiza trasa wodna
Jest dość ciasno.
sztolnia królowa luiza trasa wodna
Momentami bardzo ciemno.

sztolnia królowa luiza trasa wodna
Jak chcecie mieć lepsze zdjęcia, koniecznie wsiadajcie do pierwszej łódki!
sztolnia królowa luiza- roślinność pod ziemią
Tam gdzie światło, tam i życie.

Moje uwagi! Zwiedzanie całej Trasy Wodnej to ok. 2,5 godziny. Warto wsiąść do pierwszej łódeczki jeśli będziemy robić zdjęcia, bo z drugiej ciężko uchwycić wszystko z przodu. + ciekawostka. Zaraz obok znajduje się Park Techniki Wojskowej, który spodoba się nie tylko najmłodszym.

sztolnia królowa luiza- wystawa

Uwaga! Warto wcześniej zarezerwować bilety przez internet- ich ilość jest ograniczona.

Czytaj również:  NAJLEPSZE SPOSOBY NA WAKACJE W DOMU

Szyb Maciej, czyli nie tylko restauracja

Szyb Maciej odwiedziliśmy z intencją dobrej kawy i ciasta. Spytaliśmy jednako o zwiedzanie i usłyszeliśmy, że w sobotę raczej nie oprowadzają, ale dopytają. Po chwili czekał na nas przewodnik. Godzinną opowieść o Szybie Maciej zaczynamy od… zważenia grupy i ciekawych anegdotek z dawnych lat. Zwiedzamy budynki i wyposażenie ówczesnego zakładu górniczego z początku XX wieku, kolejno wchodzimy na szczyt platformy widokowej (ja nie weszłam, ale byłam wyjątkiem), a pod koniec udajemy się w dół, do szybowego ujęcia wody. Nasz przewodnik okazał się prawdziwym pasjonatem górnictwa, Szybu Maciej i jego… prezesem. Co ciekawe, anegdotki opowiedziane przez przewodnika dają do myślenia, bo opowiada nie tylko o historii, ale też o relacjach łączących ówczesnych górników. Kolejny raz: WARTO!

szyb maciej zwiedzanie szyb maciej zwiedzanie szyb maciej zwiedzanie

Kopalnia Guido: zabytkowa historia węgla kamiennego

Na początku warto wspomnieć, że w kopalni witamy się „szczęść Boże”. W Guido możemy zwiedzić dwa poziomy, 170 m i 320 m. Co ciekawe, zjazd na 320 metrów po ziemię jest naprawdę szybki (w porównaniu ze Sztolnią, gdzie pod ziemią byliśmy jakieś 10 razy płycej!). W Guido możemy przejechać elektroniczną kolejką podwieszaną, zobaczyć Kaplicę Świętej Barbary (na poziomie -170 metrów) i wejść do baru na tym najniższym poziomie. Mówi się, że dopiero po wyjściu „na ziemię” nas sieknie i powiem Wam, że to (niestety) prawda!

guido- zwiedzanie
Całościowe zwiedzanie jeszcze przede mną, do tej pory mam za sobą krótką wycieczkę do Guido.

Na sam koniec- pytanie, które pada dość często.

Czy w Zabrzu jest niebezpiecznie? Górny Śląsk to trochę inny klimat i atmosfera, która dla tych, którzy przyjadą tu pierwszy raz może być zaskakująca. Odpowiadając na pytanie: osobiście nie zaobserwowałam niczego takiego, choć według znalezionej w Internecie ankiety, wg. mieszkańców Zabrza najbardziej niebezpieczne dzielnice to Biskupice i Mikulczyce. Czy to prawda? Nie sprawdzałam 😊 sama od czasu do czasu lubię pojechać w te rejony, czy to do Zabrza czy do innych miast górnośląskiej metropolii- dlatego, bo bardzo podobają mi się Gliwice, a do Bytomia jeżdżę na targ antyków i staroci.

Zabrze- dlaczego warto?
Ogród Botaniczny w Zabrzu to zdecydowanie moja bajka!

Co robić w Zabrzu?

W samym Zabrzu możemy udać się w inne miejsca, niż te związane z górnictwem. Na przykład na koncert w domu tańca, do wcześniej wspomnianych muzeów czy skorzystać z zieleni w licznych parkach. Możemy zobaczyć tu wieczne osiedla. z XIX wieku, które niezwykle pobudzają wyobraźnię. Na ulicy warto posłuchać lokalnej gwary. A w mieście, na wielu budynkach zobaczymy wymalowany sprayem napis Górnika Zabrze. Bo nie ma co ukrywać, że Zabrze to przede wszystkim historia górnictwa i to po tą historię warto tu przyjechać.

Czytaj również:  KOSZTY ŻYCIA: POLSKA, CZECHY, WĘGRY

Byliście w Zabrzu? Dajcie znać!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here