JAK SIĘ JEŹDZI PO MALCIE? NA CO WARTO SIĘ PRZYGOTOWAĆ.

Maltański maluszek :)

Większość turystów po Malcie podróżuje komunikacją miejską. My zdecydowaliśmy się na wynajem samochodu, żeby bez problemu dotrzeć w mniej dostępne miejsca, nie przejmując się opóźnieniami autobusów. Mimo, że wcześniej przygotowaliśmy się na ciasne uliczki, a po również lewostronnym Cyprze jeździło nam się dobrze, Malta nas zaskoczyła. Dlatego dziś chciałabym opowiedzieć Wam jak jeździ się po Malcie. Bez koloryzowania, zarówno w jedną i w drugą stronę.

Ktoś planuje urlop na Malcie?🇲🇹 Krok po kroku odpowiem Wam na najważniejsze pytania o organizację wakacji na tej słonecznej wyspie. ❤A więc, zaczynamy!

Opublikowany przez W poszukiwaniu końca świata Niedziela, 14 kwietnia 2019

Ciasne uliczki są naprawdę… ciasne.

Myślałam, że ciasne uliczki będą tylko w mieście. Jednak ciasno jest przede wszystkim poza miastem.  Jadąc nawet do popularniejszych atrakcji czy plaż droga jest często szeroka na tyle, że jeden samochód przejedzie, a minąć się jest po prostu ciężko. Poza miastem często wzdłuż drogi postawione są kamienne murki, które automatycznie ujmują szerokości drogi.ciasne uliczki

Internetowe mapy na Malcie… kłamią

Korzystaliśmy zarówno z map google, jak i heremaps i obydwie opcje nieraz wyprowadziły nas w pole. A to droga była zamknięta, a to okazała się… prywatna czy jednokierunkowa. Nawet czas jazdy na tej małej wyspie ulegał zmianie po kilka razy, np. z 30 minut do godziny. Dlatego warto wrzucić na luz.

Drogi jednokierunkowe czy nie do końca?

Na Malcie dróg jednokierunkowych jest naprawdę sporo. Zdarza się, że droga na plażę prowadzi właśnie przez drogę jednokierunkową. Albo po prostu ktoś postawił znak w złym miejscu. 😊

Piąty bieg? Na Malcie będzie niepotrzebny!

Malta to miejsce dla tych kierowców, którzy nie lubią jeździć szybko. Przez tydzień piątkę wbiliśmy tylko raz, a i tak nasz Citroen nie wydawał się z tego powodu zadowolony.

Skrzyżowania? Rzadkość na Malcie

Tu królują ronda, dzięki czemu jeździ się lepiej (jak już się opanuje zjazdy w odpowiednim momencie).

Przepisy drogowe na Malcie

Różnic jest niewiele, jednak warto zapoznać się z przepisami przed wynajmem samochodu. Co ciekawe, po autostradzie można poruszać się z prędkością… 80 km/h. Poza tym, na pozostałych drogach limit to- podobnie jak u nas- 50km/h. Wielka różnica to dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi kierowcy. Na Malcie to 0,8 promila.

Czytaj również:  CENY NA MALCIE. CZY TAM FAKTYCZNIE JEST DROGO?

Przepisy vs. remonty dróg

Poniedziałek, godzina 9 rano. Jedziemy tą samą drogą co w piątek, ale jest częściowo zamknięta. Jak trzech innych maltańczyków podjeżdżamy dalej, żeby upewnić się, że nie przejedziemy, bo robotnicy nie przestawią auta zaparkowanego na środku drogi. Zawracamy. Do wyboru mamy: jazdę pod prąd, co wybiera część kierowców lub okrężną drogę (dodatkowe 20 minut w aucie).

Korki na Malcie. To nie mit!

Mieszkaliśmy niedaleko promu, więc po jego przypłynięciu w naszym rejonie robiło się gęsto na jakieś 15 minut. Po tym czasie wszystko się powoli normowało. Inaczej jest w przypadku lotniska i stolicy: rano mapy google wyliczyły nam trasę na lotnisko na 30 minut, a końcowo jechaliśmy… godzinę. Tam zwykle panuje duży ruch (poza np. świętami, kiedy Maltańczycy spędzają czas poza miastem).

Darmowe parkingi z dobrowolną opłatą

W internecie można przeczytać o tym, że większość parkingów na Malcie jest darmowa. I jest do poniekąd prawda, bo opłata często ma formę dobrowolną. Jednak nie znaczy to, że miejscowi nie płacą za parkingi. Jest to miły gest i odjazd bez wrzucenia parkingowemu choćby drobniaków jest rzadkością.

Znaki drogowe na Malcie

To ciekawostka, bo znaki ograniczenia prędkości są nieco inne jak u nas, np. 35 czy 45 km/h. Najciekawszy znak to z pewnością „uwaga, jeże!”. Sama żadnego jeża niestety nie spotkałam, ale zdjęcie ze znakiem było obowiązkowe.znak drogowy uwaga jeże

Stacje benzynowe

Poza dużymi, wielostanowiskowymi stacjami warto zwrócić uwagę na maleńkie stacje na… ulicy w stylu „tankuj i jedź.

Wynajem samochodu na Malcie

Głównie z powodu wąskich uliczek lepiej wybrać mniejsze auto . My postawiliśmy na Citroena C3 i… czasem było ciasno.

Samochód wynajęliśmy za pośrednictwem RentalCars, w GoldCar, w której zarezerwowaliśmy ww. Citroena. Z końcem marca za wynajem samochodu na tydzień z odbiorem przy terminalu zapłaciliśmy 200 zł plus do tego pełne ubezpieczenie ok. 300zł.  GoldCar  na Malcie ma oddaje samochód z prawie pełnym bakiem, a jeśli zwrócimy mniej choćby o litr, to możemy zapłacić 15 euro opłaty „za tankowanie”, do tego koszt paliwa (liczony podwójnie).

Uwaga! GoldCar nie ma najlepszych opinii, ale jest z pewnością najtańszy 😊

Czytaj również:  GOZO W JEDEN DZIEŃ. CO WARTO ZOBACZYĆ?

Ubezpieczenie auta na Malcie

Nie tylko moim zdaniem to konieczność. Biorąc pod uwagę wysokie prawdopodobieństwo obicia samochodu. My wykupiliśmy ubezpieczenie przez RentalCars, a nie za pośrednictwem GoldCar, dlatego GoldCar zablokował nam depozyt 1100 euro. Natomiast jeśli zdecydowalibyśmy się na ubezpieczenie w GoldCar: przez Internet wychodziło kilka razy drożej, jednak na miejscu kwota była… podobna.

W naszym przypadku jeśli uszkodzilibyśmy samochód- depozyt zostałoby przeznaczony na naprawę, a my musielibyśmy wystąpić do naszego ubezpieczyciela o zwrot.

Czy warto wynająć samochód na Malcie?

Niewielu turystów decyduje się na wynajem auta i poleca komunikację miejską. My absolutnie nie żałujemy wynajmu auta, bo dzięki samochodowi na Malcie dotrzemy na najlepsze miejsca na trekking czy piknik. Mimo rozbudowanej komunikacji miejskiej, jest ona- jak to na południu- często spóźniona.wynajem samochodu na malcie

Jednak, jeśli wynajmujemy samochód na Malcie warto pamiętać o poniższych rzeczach:

– Ubezpieczenie samochodu jest konieczne, bo bardzo łatwo jest obić tu auto,

– Korki na Malcie istnieją. Głównie w rejonie stolicy, lotniska i promu tuż po jego przypłynięciu,

– Lepiej wziąć jak najmniejsze auto. Nasz Citroen C3 i tak wydawał się duży w niektórych momentach.

O tym co wiedzieć przed wyjazdem na Maltę przeczytacie w 6 RZECZY, O KTÓRYCH MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED WYJAZDEM NA MALTĘ.

A jeśli jeździliście po Malcie samochodem, czekam na Wasze uwagi.

Buziaki,

6 KOMENTARZE

  1. Przed wyjazdem na Maltę przeczytałam dużo o transporcie na wyspie. Nie wiem czy to kwestia terminu czy moje szczęście ale przez cały tydzień nie zdarzyło się żeby autobus się spóźnił, nie przyjechał wcale albo mnie nie zabrał. Niewątpliwie dużo swobodniej podróżuje się mając do dyspozycji własny środek transportu, ale raczej nie odważyłabym się tam jeździć autem.

    • Jak najbardziej rozumiem. Ja też raczej nie 🙂 cieszę się, że miałaś takie doświadczenia, bo to znaczy, że wszystko zależy od wielu czynników. Niestety, sama widziałam w marcu, że się nie zatrzymał, choć turyści mu machali. Jednak nawet samochodem zdarzają się różne przygody i na to trzeba być wewnętrznie gotowym. Pozdrowienia 🙂

  2. Kocham Maltę, nam sie udało ją zjechać wzdłuż i wszerz przy pomocy autobusów i na własnych nogach i to tez była przygoda. Ale następnym razem skorzystamy z twoich porad

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here