POMYSŁY NA WIOSENNE WYCIECZKI: GDZIE WYJECHAĆ NA WEEKEND W POLSCE?

Gdzie wyjechać na weekend

Wiosna w pełni. Nie wiem jak Wy, ale ja najbardziej lubię ten moment, kiedy jest już naprawdę zielono i wszystko kwitnie ( dokładnie tak jak teraz!). Maj to chyba najbardziej pachnący miesiąc w roku. I dlatego dziś mam dla Was cztery propozycje na wiosenne wycieczki. Po jednej na każdy weekend w miesiącu. A więc, zaczynamy!

Na rower i piknik na łonie natury poleca się Opolszczyzna

Każdy rejon w Polsce ma w sobie coś pięknego i po prostu nie ma lepszej możliwości na jego eksplorowanie niż wycieczka rowerowa. I tak jest w przypadku Opolszczyzny. Nie wszędzie dostępne są ścieżki rowerowe, dlatego po prostu staram się znaleźć polne lub leśne drogi na których nie spotkam zbyt wielu uczestników ruchu drogowego. Przerwę robimy dopiero jak porządnie się zmęczymy. A jeśli w trasie jesteśmy dłużej niż pół dnia, przypinamy sakwy do Maciejowego roweru i wypełniamy je kocem i różnymi przekąskami.

Kochani, ciepły październikowy tydzień to chyba najlepszy moment na odwiedzenie uroczych zakątków Opolszczyzny. ❤ zgadzacie się? 🍁🍂🍋

Opublikowany przez W poszukiwaniu końca świata Czwartek, 12 października 2017

Uwaga! Pamiętajmy o akcesoriach rowerowych, które zabezpieczą nas w niebezpiecznych sytuacjach, czy w przypadku dłuższej wycieczki  po prostu podniosą komfort jazdy. Jak to jest ważne przekonałam się tydzień temu, kiedy odstąpiłam swój rower bratu i pokonałam 12 kilometrów na nieśmiertelnym Romecie od babci. Było… ciężko! Dzięki temu każdym mięśniem doceniłam swoje dwa kółka.

Co warto ze sobą zabrać na wycieczkę rowerową?

Po pierwsze kask, rękawiczki i wodę. Wieczorem bezapelacyjnie rowerową lampkę, kamizelkę odblaskową (choć ja używam jej również za dnia).

Samochodem… na Śląskie odludzie.

Wydaje się najmniej aktywna z moich propozycji, choć tu wszystko zależy od nas. W zeszłym roku wybrałam się w okolice Wisły, gdzie na szczycie góry znalazłam samotny dom z pokojami na wynajem. Zero sąsiadów w zasięgu wzroku. Śpiew ptaków. Do tego grillowanie, wspinaczka i w efekcie baterie naładowane na poniedziałek.Wisła domek w górach

Co warto ze sobą zabrać?

Wszystko zależy od naszych planów. W takich miejscach moim największym przyjacielem jest… lornetka. Obserwowanie natury nawet z daleka robi jeszcze większe wrażenie!

Dolny Śląsk: długi spacer (nie tylko) w górach

Kto powiedział, że długie spacery dozwolone są tylko w górach? Można pojechać za miasto i po prostu włóczyć się przez parę godzin po lesie, parku, czy ogrodzie. Uwaga! W niehandlowe niedziele w popularniejszych miejscach możemy się spodziewać większych tłumów, ale w lesie zazwyczaj jest praktycznie pusto. Nie licząc tłumu zwierząt, oczywiście. Kto jest za?

View this post on Instagram

See you soon! ❤😻

A post shared by  travel blog by Ewelina Gac🍒 (@w.poszukiwaniu) on

Co warto ze sobą zabrać na długi spacer?

Bezapelacyjnie odpowiednie, wygodne obuwie. Zależnie od tego na ile i gdzie wychodzimy: plecak i butelkę wody. A jeśli wybieramy się w góry, zwłaszcza te wysokie nie zapominajmy o zmienności pogody: to, że na dole świeci słońce, nie znaczy, że u szczytu nie będzie ulewy. Wtedy kurtka przeciwdeszczowa może być bezcenna.

Pojezierze Lubuskie: kajakiem przez jezioro

Pojezierze Lubuskie nie jest tak popularne jak Mazury, jednak i tam bez problemu wynajmiemy kajak. Jak dziś pamiętam jak właśnie na jeziorze Lubikowskim pływałam kajakiem i dokładnie na środku jeziora dopadła mnie porządna burza. Do tej pory żadna ziołowa nalewka nie smakowała mi tak dobrze, jak wtedy po dotarciu do brzegu. Zamierzam to powtórzyć jeszcze tej wiosny (ale bez burzy, mam nadzieję!).

Co warto ze sobą zabrać na kajak?

Akcesoriów na kajak możemy znaleźć multum. Nie będę ukrywać, że kajakiem pływam sporadycznie i moim osobistym niezbędnikiem jest po prostu wodoodporny worek, do którego mogę zapakować rzeczy, które powinny pozostać suche. Zabezpieczam też telefon, a jeśli jest to niemożliwe po prostu zostawiam go przy brzegu. Warto pamiętać o nakryciu głowy i… kamizelce, jeśli czujemy, że moglibyśmy spanikować w przypadku znalezienia się w wodzie.

Ostatnio duże tempo i obowiązki dały mi się we znaki. Przez to sporo rzeczy po prostu przelatuje mi przez palce, jednak w tym wszystkim nie zapominam o jednym: bezpieczeństwie i wygodzie. Nie chcę Wam wciskać bubli ani polecać najtańszych sprzętów i gadżetów. Za to mogę zagwarantować, że przydatne praktycznie w każdej podróży i dobrej jakości akcesoria znajdziecie na addnature.pl 

Dajcie znać jakie macie plany tej wiosny. Chętnie się zainspiruję, zwłaszcza miejscami na weekendowy relaks.

Buziaki,

 

26 KOMENTARZE

  1. Pięknie! Też najbardziej lubię tę porę roku, kiedy wszystko zaczyna kwitnąć, zielenić się, a do natury powraca życie. Wtedy cieszy najmniejszy spacer. Wpis inspirujący, a tipy i porady na końcach akapitów na duży PLUS!

  2. Zapraszam Cię do „mnie” na Roztocze Lubelskie! Wdrap się na Górę Bukową w Zwierzyńcu, plażuj przy Stawach Echo patrząc na stada prawie dzikich koników polskich, spłyń kajakiem po Wieprzu zrób ognisko przy Rezerwacie Roch w Krasnobrodzie. Zachęciłam?

  3. Świetne propozycje. Ja jednak jestem monotematyczna i wybieram odludne miejsca w górach. Mam podobne fotki drogi pośrodku kwitnącego rzepaku ?

  4. A ja polecę Podlasie,które odkrywam na nowo.Warto wybrać się tu na nieco dłużej niż weekend. Na terenie województwa obok katolicyzmu zachowały się tradycje i kultury tatarskie, prawosławne, żydowskie, białoruskie. Warto odwiedzić klimatyczne wsie w okolicach Białegostoku, niektóre wyglądają niemal jak skanseny. A co powiesz o potrenowaniu mięśni podczas przejazdu drezyną w Białowieży lub wycieczki rowerowej na część białoruską Białowieskiego Parku Narodowego? Można skorzystać z ruchu bezwizowego. To tylko kilka różnych propozycji. Jest tego dużo i ważne nie ma tłumów turystów.

    • Cześć Dorotko! Dziękuję pięknie za komentarz- mam wielką nadzieję, że uda mi się wybrać na Podlasie i to wszystko odkryć. Do tej pory byłam w tamtym rejonie dwukrotnie i szczerze się zakochałam 🙂 pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz za inspirację. Ewelina

  5. Ewelina, od Ciebie przyjmę każdy pomysł. Od siebie dorzucam spacery nad morzem. Wzgórza morenowe z widokiem na zatokę, klif w Orłowie, wobec którego natura ma własne plany, a dla tych, którzy lubią gwar sopockie molo i gdyński bulwar. Tutaj nawet przejażdżka obwodnicą może wprawić w zachwyt, tak pięknie otacza ją natura.

    • Aniu dziękuję! Jak będę robić dłuższą objazdówkę po północy Polski na pewno do Ciebie napiszę- wiem, że jest tam wiele pięknych miejsc nieznanych w przewodnikach. Pozdrawiam serdecznie i ściskam! ♡

  6. Kiedy mieszkałem w Polsce, marzyły mi się zagraniczne wojaże. Teraz kiedy mieszkam na emigracji, na weekendy najchętniej latam do… Polski 😀 Wielkie dzięki za ten wpis, przyda mi się podczas planowania kolejnych wypraw. Najbliższa już niebawem, jakoś w okolicach maja 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here